federacjazycia.pl – Polska Federacja Ruchów Obrony Życia
  • Home
  • Aktualności
    • Materiały
  • Nasza misja
    • Dołącz do nas!
  • Federacja
    • Nasza misja
    • Dołącz do nas!
    • Członkowie
    • Oświadczenia
    • Nasze banery
  • Kontakt
    • Nasze banery
Author

Przemysław Radzyński

Przemysław Radzyński

Aktualności

Chronić życie to także chronić dzieciństwo. Federacja włącza się w kampanię „Dzieciństwo bez Przemocy”

by Przemysław Radzyński 2026-10-04
written by Przemysław Radzyński
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia włącza się w ogólnopolską kampanię „Dzieciństwo bez Przemocy”. Zachęca do tego również swoje organizacje członkowskie. Dla Federacji jest to konsekwencja podstawowej zasady: troska o życie i godność człowieka nie kończy się w chwili narodzin dziecka.

Od 5 października do 19 listopada w całej Polsce prowadzona będzie kampania „Dzieciństwo bez Przemocy”, organizowana przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę i Krajową Koalicję na rzecz Ochrony Dzieci. Jej celem jest zwiększanie świadomości dotyczącej przemocy wobec dzieci, wspieranie reagowania na krzywdzenie oraz promowanie wychowania opartego na szacunku i bezpieczeństwie.

Do udziału w tegorocznej kampanii zachęcili także przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC oraz Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak. W tegorocznej edycji szczególna uwaga poświęcona jest przemocy emocjonalnej.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zdecydowała się dołączyć do kampanii i zachęcić do podobnego działania organizacje członkowskie.

– Być pro-life oznacza być po stronie człowieka. Przed narodzeniem i po narodzeniu. Nie możemy upominać się o prawo dziecka do życia, a później przestać pytać o jego dobro, bezpieczeństwo, relacje rodzinne i warunki, w których dorasta. Ochrona życia to ochrona człowieka na każdym etapie jego rozwoju – od poczęcia do naturalnej śmierci – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

To spojrzenie jest szczególnie ważne dla środowiska pro-life. Obrona dziecka przed narodzeniem i przeciwdziałanie jego krzywdzeniu po narodzeniu nie są dwiema odrębnymi sprawami. Ich wspólnym fundamentem jest uznanie, że dziecko ma własną, niezależną od okoliczności wartość i godność oraz nigdy nie może być traktowane przedmiotowo.

Federacja zwraca jednocześnie uwagę, że wychowanie bez przemocy nie oznacza wychowania bez wymagań, odpowiedzialności czy granic.

– Dziecko potrzebuje miłości, ale potrzebuje też rodziców, którzy wychowują, wymagają i stawiają granice. Autorytet rodzica i sprzeciw wobec przemocy nie stoją ze sobą w opozycji. Przemoc zaczyna się tam, gdzie zamiast wychowania pojawiają się krzywda, strach, poniżenie czy odebranie dziecku poczucia własnej wartości – podkreśla Bałtroszewicz.

Federacja zachęci swoje organizacje członkowskie do podejmowania własnych inicjatyw edukacyjnych, wykorzystywania materiałów przygotowanych w ramach kampanii oraz nagłaśniania problemu przemocy wobec dzieci w swoich środowiskach.

Kampania zakończy się 19 listopada – w Międzynarodowym Dniu Przeciwdziałania Przemocy wobec Dzieci. Jednym z jej symbolicznych finałów będzie podświetlenie budynków w całej Polsce na czerwono.

– Chcielibyśmy, aby był to także czytelny głos naszego środowiska: każde dziecko zasługuje na ochronę. Nie tylko na prawo do tego, żeby się urodzić, ale również na prawo do tego, żeby wzrastać bez przemocy, otoczone miłością i szacunkiem – dodaje prezes Federacji.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zaprasza swoje organizacje członkowskie, rodziny i wszystkich, którym bliskie jest dobro najmłodszych, do włączenia się w kampanię.

Bo ochrona życia nie kończy się przy narodzinach. Wtedy zaczyna się kolejny rozdział odpowiedzialności za człowieka.

Informacje o kampanii i materiały dla uczestników dostępne są na stronie „Dzieciństwo bez Przemocy”.

2026-10-04 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Materiały

Kryzys demograficzny to wyzwanie cywilizacyjne – pełny fragment wystąpienia Prezydenta RP w ONZ

by Przemysław Radzyński 2026-10-02
written by Przemysław Radzyński
Podczas debaty generalnej 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych 23 września 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki poświęcił osobny fragment swojego wystąpienia kryzysowi demograficznemu.

Najczęściej przywoływane były jego słowa o potrzebie promowania przez kulturę i mass media rodzenia się dzieci, a nie ich abortowania. Wypowiedź Prezydenta miała jednak szerszy kontekst i tworzyła spójną diagnozę problemu.

Prezydent mówił o starzeniu się społeczeństw, spadającej dzietności i erozji więzi społecznych. Zaznaczył, że narzędzia ekonomiczne nie wystarczą. Wskazał na znaczenie rodziny, macierzyństwa i ojcostwa, rodzicielstwa oraz kultury kształtującej społeczne postawy wobec życia i posiadania dzieci.

Kryzys demograficzny przedstawił jako wyzwanie cywilizacyjne związane z rozwojem, bezpieczeństwem i przyszłością państw. Odniósł się także do możliwości współpracy w ramach ONZ i zaznaczył, że odpowiedzią na kryzys nie może być nielegalna migracja.

Pełny fragment wystąpienia

Aby zachować pełny sens i kolejność argumentacji, publikujemy cały oficjalny fragment wystąpienia bez skrótów:

Jednocześnie musimy mieć świadomość, że trwały rozwój gospodarczy i stabilność międzynarodowa nie są możliwe bez odpowiedzi na wyzwania o charakterze strukturalnym, które dotykają dziś wiele regionów świata. Jednym z nich jest kryzys demograficzny. To nie jest tylko kwestia statystyk, ale wyzwanie cywilizacyjne. Starzejące się społeczeństwa, spadająca dzietność i erozja więzi społecznych osłabiają fundamenty naszych państw. Odpowiedzią nie mogą być wyłącznie instrumenty ekonomiczne. Potrzebujemy również odbudowy instytucji i kultury, ochrony i docenienia rodziny oraz wzmocnienia społecznego znaczenia rodzicielstwa.

Tak, rodzina, matka i ojciec, i docenienie ich roli to początek odejścia od kryzysu demograficznego. Bez trwałych wspólnot, bez silnych rodzin nie będzie ani stabilnego rozwoju, ani długofalowego bezpieczeństwa. Zróbmy wszystko, aby poprzez kulturę i mass media promowane było rodzenie się dzieci, a nie ich abortowanie.

Wierzę, że ONZ może być organizacją, dzięki której uda się wspólnie wypracować sposoby stopniowego przezwyciężania kryzysu demograficznego, a także innych związanych z nim wyzwań, takich jak na przykład nielegalna migracja, która często przybiera postać handlu ludźmi.

Jednak odpowiedzią na wyzwania demograficzne nie może być właśnie nielegalna migracja. Rodzi ona bowiem nieszczęście, napięcia i niepokój. Nie tędy droga.

Źródło: Kancelaria Prezydenta RP – pełna treść wystąpienia

Czytaj także: stanowisko Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia po wystąpieniu Prezydenta RP w ONZ

2026-10-02 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Fundacja Donum Vitae nominowana do Nagrody TOTUS TUUS 2026. Federacja Życia gratuluje!

by Przemysław Radzyński 2026-10-01
written by Przemysław Radzyński
Fundacja Donum Vitae ze Szczecina, należąca do Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, została nominowana do prestiżowej Nagrody TOTUS TUUS 2026 w kategorii „Promocja godności człowieka”. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia z wielką radością przyjęła wiadomość o wyróżnieniu jednej ze swoich organizacji członkowskich.

Nominacje do tegorocznych Nagród TOTUS TUUS ogłoszono 1 października. W kategorii „Promocja godności człowieka”, obok Fundacji Donum Vitae, nominowani zostali Hospicjum im. Jana Pawła II w Żorach oraz prof. Krystyna de Walden-Gałuszko. Laureatów poznamy 10 października podczas uroczystej gali na Zamku Królewskim w Warszawie.

Fundacja Donum Vitae powstała w 2012 roku w Szczecinie. Jej działalność wyrasta z troski o małżeństwo, rodzinę i godność każdego ludzkiego życia. Szczególne miejsce zajmuje wsparcie rodziców po stracie dziecka – Fundacja prowadzi telefon alarmowy, indywidualne konsultacje psychologiczne, grupy wsparcia i warsztaty terapeutyczne, a także pomaga w organizacji pochówków dzieci utraconych. Prowadzi również działania wspierające małżeństwa i rodziny.

– To dla nas naprawdę wielka radość. Donum Vitae pokazuje, czym w praktyce jest promocja godności człowieka: nie tylko mówi o wartości życia, ale jest blisko konkretnych ludzi, szczególnie wtedy, kiedy przeżywają najtrudniejsze chwile. Serdecznie gratulujemy Paulinie Rylskiej i całemu zespołowi Fundacji. Jako Federacja jesteśmy dumni, że Donum Vitae jest częścią naszej wspólnoty. Teraz mocno trzymamy kciuki za 10 października! – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Prezes Fundacji Donum Vitae Paulina Rylska podkreśla, że działalność organizacji obejmuje szeroko rozumiane wsparcie rodziny – zarówno w codziennym budowaniu relacji, jak i w doświadczeniu straty i kryzysu.

„Szkoła Pełna Życia” – edukacja najmłodszych

Paulina Rylska angażuje się także w edukację pro-life najmłodszych. Jako członkini zarządu Fundacji Małych Stópek jest koordynatorką projektu „Szkoła Pełna Życia”. Jego głównym elementem jest dziewięciomiesięczny program formacyjno-edukacyjny „Życie jest piękne”, skierowany do uczniów klas trzecich szkół podstawowych i przygotowany przez Fundację Małych Stópek we współpracy z Fundacją Mocni w Duchu. Program przekazuje dzieciom wiedzę o rozwoju prenatalnym i ma uwrażliwiać je na wartość ludzkiego życia oraz znaczenie rodziny. Obejmuje 16 scenariuszy lekcji i wykorzystuje m.in. karty, animacje, aplikacje i gry. Szkoła, która zrealizuje program w jednej z klas trzecich, może otrzymać tytuł „Szkoły Pełnej Życia”.

Piękna ciągłość: Małe Stópki 2025, Donum Vitae 2026

Tegoroczna nominacja ma jeszcze jeden szczególny wymiar. Rok temu, w 2025 roku, Nagrodę TOTUS TUUS w kategorii „Promocja godności człowieka” otrzymała Fundacja Małych Stópek ze Szczecina – również należąca do Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Kapituła doceniła wówczas jej wieloletnią organizację Marszu dla Życia oraz konkretną pomoc rodzinom znajdującym się w potrzebie.

Dziś w gronie nominowanych znalazło się Donum Vitae – druga szczecińska organizacja związana z tym samym środowiskiem obrony życia i rodziny. To piękny znak, że konsekwentna, często prowadzona przez lata z dala od kamer praca na rzecz życia, rodziny i osób potrzebujących zostaje zauważona.

Nagrody TOTUS TUUS przyznawane są osobom i instytucjom, które, inspirując się nauczaniem św. Jana Pawła II, w szczególny sposób przyczyniają się do budowania „cywilizacji miłości”.

Paulino, całemu zespołowi Donum Vitae serdecznie gratulujemy nominacji. Federacja trzyma kciuki!


Przeczytaj wywiad z Pauliną Rylską – prezes Fundacji Donum Vitae


2026-10-01 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia ostro o abortomacie: medialne widowisko zamiast prawdziwej pomocy

by Przemysław Radzyński 2026-10-01
written by Przemysław Radzyński
– Nie ma naszej zgody na robienie medialnego widowiska ze śmierci dzieci i dramatów kobiet. Za reklamą „abortomatu” stoją sprawy najpoważniejsze: ludzkie życie, zdrowie i odpowiedzialność. Kobiety zasługują na prawdziwą pomoc i miłość, dzieci na ochronę, a obywatele na państwo, które egzekwuje prawo – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Federacja skierowała trzy pisma do organów państwa i apeluje do innych organizacji o podjęcie interwencji.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia (Federacja Życia) podjęła działania po medialnych doniesieniach o urządzeniu określanym jako „abortomat”, przedstawianym jako sposób odbioru tabletek poronnych w lokalu przy ul. Wiejskiej w Warszawie. Pisma skierowano do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście oraz Ministra Zdrowia. Dotyczą nadzoru nad produktami leczniczymi, możliwej odpowiedzialności karnej i zasad funkcjonowania takiego modelu dystrybucji.

– Prawo to nie rekwizyt w kampanii promocyjnej. Kod do skrytki nie zamyka pytań o odpowiedzialność za to, co się w niej znajduje. Państwo ma ustalić, jaki produkt jest wydawany, skąd pochodzi i kto organizuje jego dostarczanie. Oczekujemy rzetelnej kontroli i konkretnych odpowiedzi. Medialny rozgłos nie może zapewniać nikomu taryfy ulgowej – podkreśla Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Za widowiskiem kryje się śmierć dziecka

Federacja Życia jednoznacznie sprzeciwia się przedstawianiu aborcji farmakologicznej jako neutralnej usługi czy technologicznej ciekawostki. Jej skutkiem jest śmierć dziecka poczętego. Może również wiązać się z poważnymi powikłaniami u matki, w tym ciężkim krwawieniem lub zakażeniem. Takie powikłania, mogące prowadzić nawet do śmierci kobiety, występują bardzo rzadko, ale ich ryzyka nie wolno przemilczać.

– Kobieta po zażyciu tych pigułek nie przestaje być matką. Staje się matką martwego dziecka. Tego dramatu nie unieważni ani reklamowy slogan, ani opowieść o nowoczesności. Nie wolno sprowadzać sprawy życia i śmierci do otwarcia skrytki. Naszym obowiązkiem jest upominać się o dziecko i stanąć przy jego matce z rzeczywistą pomocą – mówi prezes Federacji.

Ochrona życia nie może ograniczać się do sprzeciwu wobec aborcji. Musi obejmować opiekę i wsparcie kobiety, która mierzy się z lękiem, presją otoczenia, samotnością lub trudną sytuacją życiową. Pomoc powinna odpowiadać na przyczyny jej kryzysu i dawać jej możliwość przyjęcia dziecka.

– Z naszego doświadczenia znamy kobiety, które po aborcji przez wiele lat zmagają się z żalem i mówią, że będą go nosić do końca życia. Wraca w ich relacjach także żal, że w najtrudniejszym momencie zabrakło obok kogoś, kto zaoferowałby prawdziwą pomoc, wsparcie i miłość, na które zasługiwały. Dlatego tak stanowczo mówimy: kobiety nie można zostawić samej z kryzysem. Odbiór tabletek ze skrytki nie zastąpi obecności człowieka, bezpiecznego schronienia czy pomocy w przeciwstawieniu się presji – zaznacza Bałtroszewicz.

Działania Federacji dotyczą organizacji i obsługi opisanego mechanizmu oraz odpowiedzialności właściwych instytucji państwa. Federacja nie domaga się ujawniania tożsamości kobiet ani informacji o ich stanie zdrowia i nie chce otrzymywać takich danych.

– Stoimy po stronie kobiet i ich dzieci. Chcemy chronić kobiety przed aborcją i przed sytuacją, w której pozostają same ze swoimi problemami, a jako odpowiedź otrzymują tabletki. Każde dziecko jest warte naszej walki o jego życie. Każda kobieta jest warta czasu, troski i pomocy, których potrzebuje, żeby zobaczyć wyjście z kryzysu. Kobietom, które mają już za sobą aborcję, również jesteśmy winni szacunek, obecność i wsparcie – podkreśla prezes Federacji Życia.

Trzy pisma, trzy konkretne zadania

Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny otrzymał wystąpienie o ustalenie, jakie produkty są oferowane, jaki jest ich status prawny, skąd pochodzą i w jaki sposób trafiają do urządzenia. Federacja wnosi również o zbadanie warunków ich przechowywania oraz ustalenie podmiotów odpowiedzialnych za poszczególne etapy dostaw i wydawania. Pismo przekazano do wiadomości Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

Istotne jest rozróżnienie, czy urządzenie służy odbiorowi indywidualnie oznaczonych przesyłek, czy przechowywaniu wspólnego zapasu przeznaczonego dla kolejnych osób. Od ustalenia rzeczywistego sposobu działania zależy ocena obowiązków wynikających z Prawa farmaceutycznego.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście otrzymała zawiadomienie o publicznie opisanych okolicznościach wymagających weryfikacji pod kątem przepisów Kodeksu karnego i Prawa farmaceutycznego. Federacja zwróciła się o ustalenie mechanizmu działania urządzenia, roli poszczególnych podmiotów oraz zabezpieczenie materiałów potrzebnych do oceny sprawy. Zawiadomienie nie przesądza popełnienia przestępstwa ani winy określonej osoby.

Minister Zdrowia został poproszony o stanowisko dotyczące zasad importu, obrotu i nadzoru nad produktami wydawanymi z urządzenia po zdalnej konsultacji. Pytania obejmują granicę między przywozem produktu na własne potrzeby a organizowaniem wspólnego zapasu dla kolejnych odbiorców. Federacja chce także wyjaśnienia, które organy powinny kontrolować taki model i czy istniejące procedury pozwalają sprawnie ustalić źródło dostaw oraz odpowiedzialne podmioty.

– Działamy równolegle, ponieważ ta sprawa wymaga odpowiedzi na trzech poziomach. Inspekcja ma zbadać produkty i ich obrót, prokuratura ocenić okoliczności pod kątem odpowiedzialności karnej, a minister wyjaśnić zasady i skuteczność nadzoru. Każdy z tych organów ma własne zadanie. Będziemy domagać się jego wykonania – zapowiada Bałtroszewicz.

Nie można schować odpowiedzialności do skrytki

Podstawą wystąpień są publikacje prasowe opisujące urządzenie i deklarowany sposób jego działania. Federacja zaznacza, że nie ma niezależnego potwierdzenia konkretnego wydania produktu, jego składu ani pełnego łańcucha dostaw. Ustalenie tych okoliczności należy do właściwych organów. Sam brak bezpośredniego wręczenia tabletek przez człowieka nie rozstrzyga jednak oceny działań osób organizujących ich udostępnianie.

– Nie można schować odpowiedzialności do skrytki. Samo użycie automatu nie wyklucza odpowiedzialności za pomoc w nielegalnej aborcji. Maszyna nie organizuje dostaw, nie wkłada tabletek do środka i nie przekazuje kodów z własnej inicjatywy. Za tym mechanizmem stoją konkretni ludzie i ich decyzje. Oczekujemy, że prokuratura zbada ich działania. Technologia nie może być zasłoną, za którą znika odpowiedzialność za ludzkie życie – mówi Jakub Bałtroszewicz.

Apel do organizacji o wspólne działanie

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zwraca się do wszystkich instytucji i organizacji, którym leży na sercu dobro kobiet i ich poczętych dzieci, o zainteresowanie się sprawą i kierowanie własnych, merytorycznych wystąpień do właściwych organów państwa. O podjęcie takich działań poprosi również organizacje członkowskie.

– Nie poprzestawajmy na oburzeniu. Informujmy inspektorat farmaceutyczny, zawiadamiajmy prokuraturę o znanych nam okolicznościach i pytajmy Ministra Zdrowia. Każda organizacja, która ma wiedzę i możliwości, może upomnieć się o wyjaśnienie tej sprawy. Potrzebujemy wielu odpowiedzialnych głosów środowisk, które na co dzień otaczają kobiety i rodziny opieką. Pokażmy, że w obronie kobiety i jej poczętego dziecka społeczeństwo obywatelskie jest dużą siłą – apeluje Bałtroszewicz.

Federacja Życia zapowiada, że będzie domagać się merytorycznych odpowiedzi, analizować stanowiska instytucji i informować opinię publiczną o dalszym biegu sprawy. Od ustaleń organów uzależnia kolejne kroki interwencji.

– Nie zostawimy tej sprawy po wysłaniu pism i opublikowaniu komunikatu. Będziemy dopominać się o odpowiedzi, sprawdzać, czy wyjaśniają nasze pytania, i reagować, jeśli zabraknie działania. Za naszym sprzeciwem stoi zobowiązanie wobec każdego dziecka, którego życie jest zagrożone, i każdej kobiety, która potrzebuje pomocy. Tego zobowiązania nie kończy jeden dzień zainteresowania mediów – podsumowuje Jakub Bałtroszewicz.

2026-10-01 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Jednego dnia dwie wizje Europy – Leon XIV o obronie życia, 11 państw o aborcji

by Przemysław Radzyński 2026-09-29
written by Przemysław Radzyński
Fundacja JEDEN Z NAS alarmuje: 28 września Europa usłyszała dwa skrajnie odmienne przesłania dotyczące człowieka i przyszłości kontynentu. Tego samego dnia, gdy przedstawiciele 11 państw europejskich – w International Safe Abortion Day (Międzynarodowy Dzień Bezpiecznej Aborcji) – wezwali do przyjmowania prawa i polityk zwiększających dostęp do aborcji oraz wskazali na działania na rzecz jej dekryminalizacji, papież Leon XIV, przemawiając we Francji, jednym z państw wymienionych w tej deklaracji, wezwał młodych Europejczyków, aby miłowali życie, zakładali rodziny, przyjmowali dzieci i bronili godności każdego człowieka „od pierwszej chwili życia w łonie matki aż po ostatnie tchnienie”.

Wspólną deklarację ogłosili ambasadorowie, wysłannicy i rządy Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Islandii, Litwy, Luksemburga, Niderlandów, Norwegii, Hiszpanii i Szwecji. Dokument opublikował rząd Niderlandów 28 września, z okazji Międzynarodowego Dnia Bezpiecznej Aborcji. Sygnatariusze uznają dostęp do aborcji za istotny dla autonomii cielesnej, równości płci, praw człowieka, demokracji i powszechnej ochrony zdrowia. Wzywają do prawa i polityk wspierających dostęp do „safe abortion care” (bezpiecznej opieki aborcyjnej) oraz do ochrony środowisk działających na rzecz dekryminalizacji aborcji.

– Nie możemy przejść nad tym do porządku dziennego. Jedenaście państw występuje wspólnie właśnie w Międzynarodowy Dzień Bezpiecznej Aborcji i domaga się dalszego zwiększania dostępu do aborcji. Jednocześnie papież, na ziemi jednego z tych państw, przypomina o godności człowieka od początku jego życia. To niezwykle czytelny obraz dwóch wizji Europy – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Fundacji JEDEN Z NAS.

Aborcja jako element systemu ochrony zdrowia

Deklaracja 11 państw wpisuje się w szerszą kampanię. Tegoroczne wezwanie związane z Międzynarodowym Dniem Bezpiecznej Aborcji postuluje uznanie kompleksowej opieki aborcyjnej za „essential healthcare” (niezbędny element opieki zdrowotnej), włączanie jej do powszechnych systemów ochrony zdrowia, dekryminalizację oraz usuwanie barier prawnych, administracyjnych, finansowych i instytucjonalnych. Autorzy apelu wzywają także instytucje i darczyńców do długofalowego finansowania usług, badań, rzecznictwa i pomocy prawnej.

– Nie chodzi już tylko o granice dopuszczalności aborcji w poszczególnych państwach. Obserwujemy próbę zmiany samego sposobu jej definiowania: z problemu bioetycznego dotyczącego życia człowieka w standardowe świadczenie zdrowotne. Za taką zmianą języka mogą pójść konkretne konsekwencje prawne i finansowe – ocenia Bałtroszewicz.

My Voice, My Choice i zbliżająca się konferencja w Barcelonie

Podobny kierunek widać w europejskiej inicjatywie obywatelskiej My Voice, My Choice (Mój Głos, Mój Wybór). W odpowiedzi z 26 lutego 2026 r. Komisja Europejska wskazała, że zainteresowane państwa mogą dobrowolnie, zgodnie z własnym prawem, wykorzystać istniejące środki Europejskiego Funduszu Społecznego Plus do poprawy dostępu do legalnie dostępnych usług aborcyjnych. Komisja nie zaproponowała w tym celu nowego instrumentu prawnego.

Kolejnym wydarzeniem, które Fundacja będzie monitorować, jest 16. konferencja FIAPAC – International Federation of Professional Abortion and Contraception Associates (Międzynarodowej Federacji Specjalistów ds. Aborcji i Antykoncepcji) – zaplanowana na 2–3 października w Barcelonie. Jej hasło brzmi „Beyond divisions: Rethinking contraception and abortion in a rapidly changing world” („Ponad podziałami: nowe spojrzenie na antykoncepcję i aborcję w szybko zmieniającym się świecie”). Na 1 października zapowiedziano wydarzenia poprzedzające konferencję, w tym forum o aktywizmie w systemach ochrony zdrowia oraz mobilizacji społecznej, prawnej i politycznej.

– My Voice, My Choice, deklaracja 11 państw i agenda spotkania w Barcelonie pokazują, dlaczego środowisko pro-life musi patrzeć szerzej niż na krajowe ustawy. Ten spór toczy się również poprzez język praw człowieka, politykę zdrowotną i mechanizmy finansowania. Sprawdzimy, jakie propozycje padną w Barcelonie, i będziemy o nich informować – zapowiada prezes Fundacji.

Papież mówi o życiu właśnie we Francji

Szczególnie wymowny jest fakt, że tego samego 28 września Leon XIV wygłosił swoje przesłanie w Metzu, we Francji – państwie wymienionym wśród autorów deklaracji. Podczas spotkania „U korzeni Europy – dla pokoju i jedności” mówił o Robercie Schumanie, chrześcijańskich korzeniach kontynentu i centralnym miejscu osoby ludzkiej w europejskim projekcie.

Zwracając się do młodych, papież powiedział: „Miłujcie życie w każdej jego chwili i nie lękajcie się przyszłości!”. Następnie wezwał: „Nie lękajcie się zakładać rodzin, przyjmować na świat dzieci i bronić godności każdej osoby, od pierwszej chwili życia w łonie matki aż po ostatnie tchnienie”.

– Ten paradoks powinien dać Europie do myślenia. Papież mówi we Francji o obronie każdego człowieka od pierwszej chwili życia, a tego samego dnia przedstawiciele Francji uczestniczą w apelu wpisującym dostęp do aborcji w język praw człowieka, demokracji i ochrony zdrowia. Święty Jan Paweł II mówił o zmaganiu kultury życia z kulturą śmierci. Dziś widzimy, jak aktualne pozostaje to rozróżnienie – mówi Jakub Bałtroszewicz.

Zdaniem Fundacji JEDEN Z NAS wydarzenia z 28 września stawiają pytanie o to, kogo Europa obejmuje ochroną i jak rozumie godność najsłabszych. Fundacja zapowiada dalsze monitorowanie międzynarodowej debaty oraz informowanie o jej skutkach dla Polski.

2026-09-29 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Surogacja między resortami i systemami prawnymi. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia chce połączyć działania państwa

by Przemysław Radzyński 2026-09-29
written by Przemysław Radzyński
Surogacja nie mieści się w kompetencjach jednego resortu. Dotyczy jednocześnie procedur medycznych, prawa rodzinnego, praw dziecka oraz skutków działań prowadzonych w kilku państwach. Po kilku tygodniach działań Polska Federacja Ruchów Obrony Życia chce ustalić, czy rozproszone przepisy i kompetencje tworzą w Polsce spójny system. Dlatego Federacja włącza do sprawy Ministerstwo Sprawiedliwości i Komisję Kodyfikacyjną Prawa Rodzinnego. Kolejnym etapem powinno być zebranie poszczególnych elementów tej układanki i przejście od diagnozy do kierunków działania państwa.

Wszystko zaczęło się od konkretnego pytania: czy polska infrastruktura medyczna, komórki rozrodcze lub zarodki mogą stać się elementem zagranicznych programów surogacyjnych kierowanych również do obywateli Polski – i czy państwo jest w stanie taki proces skutecznie prześledzić.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zwróciła się w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia. Resort wskazał m.in., że polskie przepisy przewidują możliwość wywozu komórek rozrodczych i zarodków do państw spoza Unii Europejskiej przez posiadające odpowiednie pozwolenia banki. Jednocześnie Ministerstwo zaznaczyło, że sama kwestia dopuszczalności macierzyństwa zastępczego wykracza poza jego właściwość.

To właśnie ta odpowiedź pokazała, że problem jest znacznie szerszy niż obszar ochrony zdrowia.

Federacja skierowała więc do resortu kolejne, bardzo konkretne pytania dotyczące danych, kierunków wywozu, praktyki nadzorczej oraz możliwości ustalenia ostatecznego sposobu wykorzystania komórek rozrodczych i zarodków poza granicami Polski. Ministerstwo uznało, że część tych danych wymaga przetworzenia informacji publicznej i poprosiło Federację o wykazanie szczególnej istotności ich uzyskania dla interesu publicznego. Federacja przedstawiła takie uzasadnienie i oczekuje obecnie na dalszą odpowiedź.

Dziecko, zdrowie, prawo rodzinne – jeden problem, różne instytucje

Równolegle Federacja zwróciła się do Rzecznika Praw Dziecka, wskazując na perspektywę, która w debacie o surogacji może zostać zepchnięta na dalszy plan: podmiotowość samego dziecka, jego tożsamość i pochodzenie, ochronę życia i zdrowia, więzi rodzinne oraz ochronę przed komercjalizacją.

Dalsza analiza sprawy ujawniła kolejny poziom problemu. Surogacja dotyka bowiem również ustalania macierzyństwa i rodzicielstwa, skutków prawnych umów zawieranych za granicą, stanu cywilnego i obywatelstwa dziecka oraz relacji pomiędzy polskim prawem a skutkami procedur przeprowadzonych w innych państwach.

Dlatego Federacja kieruje obecnie wystąpienia do Ministra Sprawiedliwości oraz Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego.

– Im dłużej zajmujemy się tą sprawą, tym wyraźniej widać, że nie chodzi o jeden brakujący przepis ani o kompetencję jednego urzędu. Pytanie brzmi, czy wszystkie istniejące elementy tworzą jeden spójny system i czy system ten potrafi zareagować również wtedy, gdy kolejne etapy procedury odbywają się w różnych państwach – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Specjalny zespół do spraw surogacji już działa

Istotnym elementem tej układanki jest Komisja Kodyfikacyjna Prawa Rodzinnego. W jej ramach 15 grudnia 2025 r. został powołany Zespół problemowy do spraw surogacji, którego zadaniem jest analiza potrzeby rozszerzenia zakresu regulacji macierzyństwa zastępczego. Zespołowi przewodniczy dr hab. Maria Boratyńska, prof. UW.

To ważne, ponieważ oznacza, że część potrzebnej pracy eksperckiej już się rozpoczęła.

Federacja nie chce jej powielać. W piśmie do Komisji Kodyfikacyjnej przekazuje zgromadzone materiały i pyta przede wszystkim o zakres i etap prowadzonych prac oraz o to, czy obejmują one również transgraniczny wymiar surogacji: reklamowanie zagranicznych programów w Polsce, prawne skutki procedur przeprowadzonych za granicą czy możliwość rozdzielenia poszczególnych etapów całego procesu pomiędzy kilka państw.

– Nie chcemy rozpoczynać jeszcze jednej debaty od zera. Najpierw trzeba wiedzieć, co państwo już analizuje, jakie problemy zostały rozpoznane i gdzie rzeczywiście pozostają luki – podkreśla Bałtroszewicz.

Gdzie połączyć wszystkie elementy?

Zgromadzona przez Federację dokumentacja została przekazana również Parlamentarnemu Zespołowi na rzecz Życia i Rodziny, którego przewodniczącym jest poseł Piotr Uściński.

Federacja widzi w Zespole potencjalne forum, na którym w odpowiednim momencie mogłyby zostać zestawione różne perspektywy: medyczna, prawna, dotycząca praw dziecka oraz wymiar transgraniczny.

Nie chodzi przy tym o tworzenie kolejnego, równoległego procesu.

– Potrzebujemy miejsca, w którym wiedza rozproszona dziś pomiędzy różnymi instytucjami może zostać złożona w jeden obraz. Parlamentarny Zespół może być jednym z naturalnych miejsc takiej rozmowy – mówi prezes Federacji Życia.

Z perspektywy Federacji wartościowym rezultatem takiej pracy byłoby – jeżeli Zespół zdecyduje się na taką formułę – przygotowanie dokumentu porządkującego najważniejsze problemy i wskazującego kierunki dalszych działań państwa wobec surogacji.

Nie przesądzałby on jeszcze szczegółowych rozwiązań legislacyjnych. Mógłby natomiast odpowiedzieć na pytanie, co wymaga zmiany prawa, co lepszego nadzoru lub koordynacji, a które kwestie są już uregulowane i wymagają przede wszystkim konsekwentnego stosowania istniejących przepisów.

Od pojedynczego pytania do systemowej diagnozy

W ten sposób działania rozpoczęte od pytania skierowanego do Ministerstwa Zdrowia zaczynają tworzyć szerszy proces.

Najpierw pojawiła się kwestia procedur medycznych i transgranicznego przemieszczania komórek rozrodczych i zarodków. Następnie perspektywa praw dziecka. Teraz dochodzą zagadnienia prawa rodzinnego, cywilnego oraz skutków prawnych procedur przeprowadzanych poza Polską.

Stanowisko Federacji wobec samej surogacji pozostaje jednoznaczne: kobieta nie może być traktowana jako narzędzie reprodukcji, a dziecko jako przedmiot umowy. Jednocześnie organizacja podkreśla, że propozycje zmian prawa powinny wynikać z rzetelnej diagnozy istniejących regulacji i praktyki ich stosowania.

– Nie chodzi nam o mnożenie pism. Pisma są tylko narzędziem. Chcemy dojść do odpowiedzi na znacznie ważniejsze pytanie: czy Polska jako państwo ma spójny system, który chroni kobietę i dziecko również wtedy, gdy cały proces przekracza granice kilku państw. Jeżeli nie – trzeba precyzyjnie wskazać, czego w tym systemie brakuje, i zaproponować kierunek działania – podsumowuje Jakub Bałtroszewicz.

To właśnie przejście od rozproszonych odpowiedzi poszczególnych urzędów do wspólnej diagnozy i konkretnych kierunków działania ma być kolejnym etapem prac Federacji w sprawie surogacji.


Wystąpienia do Ministra Sprawiedliwości oraz Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego  w formacie PDF.


2026-09-29 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Paulina Rylska z Fundacji Donum Vitae: Chcemy objąć troską rodzinę w każdym momencie jej rozwoju

by Przemysław Radzyński 2026-09-28
written by Przemysław Radzyński
– To jest nasz cel: objąć troską rodzinę w każdym momencie jej rozwoju – od momentu, kiedy kładzione są fundamenty, aż po sytuacje najtrudniejsze – mówi Paulina Rylska, prezes Fundacji Donum Vitae ze Szczecina, której działania koncentrują się wokół troski o małżeństwo i rodzinę.

Fundacja Donum Vitae powstała w 2012 roku. Jak to się zaczęło?

Fundacja Donum Vitae powstawała razem z Fundacją Małych Stópek – obie miały troszczyć się o życie od poczęcia do naturalnej śmierci. Obie realizują podobne cele statutowe, ale w inny sposób. Fundacja Donum Vitae we współpracy z Wydziałem Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej skoncentrowała się na wsparciu rodziców po stracie dziecka i organizacji pochówków dzieci nienarodzonych. Z czasem zajęła się również organizacją nauk przedmałżeńskich akredytowanych w naszej archidiecezji, które odbywają się poza murami kościoła. Dla narzeczonych oferujemy również poradnictwo życia rodzinnego, niezbędne przed zawarciem sakramentalnego małżeństwa.

W konsekwencji prowadzenia działań prorodzinnych weszliśmy również w spotkania rozwojowe i zaczęliśmy organizować warsztaty, grupy wsparcia wokół tematyki budowania szczęśliwych relacji z samym sobą i w rodzinie.

Skok rozwojowy Fundacji nastąpił cztery lata temu.

Zwiększoną dynamikę działań Fundacji nadała jej nowa siedziba w centrum Szczecina. Nasze lokum przy ulicy Parkowej 1/3 stało się centrum rozwoju inicjatyw rodzinnych. Tu odbywają się spotkania dla kobiet i mężczyzn, dla par i rodziców. Wiele innych osób i organizacji korzysta również z tego miejsca, gdyż jest piękne, dobrze zorganizowane i przestronne.

Ale główną oś działalności stanowi ciągle wsparcie dla rodziców po stracie.

Tak, w sercu działań Fundacji Donum Vitae znajdują się osieroceni rodzice. Służbie im poświęcamy najwięcej czasu i energii. Prowadzimy całodobowy telefon zaufania, oferujemy wsparcie psychologiczne, organizujemy opiekę duchową, pomagamy w procedurach medyczno-prawnych i współorganizujemy pochówki dzieci nienarodzonych w naszej archidiecezji.

Dlaczego Fundacja skupiła się na tak specyficznym i trudnym obszarze działań?

Jako ludzie uznający wartość każdego życia ludzkiego niezależnie od długości jego trwania, zauważyliśmy z jednej strony ogromną potrzebę troski o rodziny, które doświadczają wielkiej tragedii, jaką jest poronienie czy martwe urodzenie, a z drugiej strony niewiedzę i bezradność osób najbliższych i duchownych, którzy w obliczu dramatu nie wiedzą, jak się zachować, co mówić, a czego nie mówić i jak realnie wspierać. 

W naszej archidiecezji posługuje również Duszpasterz Rodziców po Stracie, który zabiegał przez lata, aby na naszym terenie pojawiały się kolejne miejsca pochówku i pamięci po dzieciach nienarodzonych. To nie są wyłącznie kwatery na cmentarzach. To miejsca modlitwy, refleksji i realne narzędzia terapeutyczne dla rodziców pogrążonych w żałobie. To miejsca, gdzie spotykają się całe rodziny, aby kultywować pamięć po tych, którzy odeszli za szybko. Jako Fundacja organizujemy również coroczne rekolekcje, spotykamy się na comiesięcznych mszach świętych, służymy przy pochówkach indywidualnych. Edukujemy w zakresie przeżywania żałoby.

Czy przez 14 lat funkcjonowania Fundacji widzi Pani zmiany w społecznym podejściu do rodziców, którzy tracą dzieci przed narodzeniem? 

Na pewno coraz więcej się o tym mówi. Nie jest to już temat tabu. Również w Kościele księża wiedzą więcej na ten temat. Oczywiście godność dzieci utraconych się nie zmieniła. Ale to stopień naszej świadomości, wrażliwości, ale też odwagi w rozmawianiu o tym, jest większy. I dobrze, bo nie można pomagać komuś, o kim nie wie się, co przeżywa. 

A rodziców, którzy tracą dzieci jest bardzo dużo.

Gdy ten temat w przeszłości był bagatelizowany i pomijany, to też osieroceni rodzice nie czuli się ważni, nie szukali pomocy. Dzisiaj mają większą odwagę i po tę pomoc sięgają. Przykładem są rekolekcje, które organizujemy rokrocznie.

Dlaczego to jest ważne?

Uznanie swojego cierpienia i faktu, że ten mały człowiek to nie był tylko „zlepek komórek” czy po prostu „płód”, tylko że to było „nasze” dziecko, tak naprawdę pozwala rodzicom odpowiednio przeżyć żałobę. A to de facto może umocnić ich relację małżeńską, rozwinąć w miłości i nie zamknie ich na nowe życie. Jeśli rodzice nie przeżyją żałoby po dziecku, to istnieje ryzyko, że nie będę chcieli mieć kolejnych dzieci albo zajdą w ciążę jakby „terapeutycznie”, żeby stłumić cierpienie po stracie, co też nie jest do końca dobre. Zatem przeżycie swojej żałoby po stracie dziecka jest niesamowicie ważne z punktu widzenia kolejnych decyzji o rodzicielstwie, nie mówiąc o szeroko rozumianym zdrowiu psychicznym.

Drugim z filarów Fundacji Donum Vitae jest troska o płodność.

In vitro nie leczy niepłodności, dlatego my proponujemy metodę naprotechnologii. Dysponujemy siecią kontaktów, które proponujemy zgłaszającym się do nas parom. Podczas konsultacji ze specjalistami szuka się przyczyn niepłodności zarówno u kobiety, jak i mężczyzny. 

Zatrzymajmy się na chwilę przy kursach przedmałżeńskich prowadzonych przez Fundację. 

Ich ogromnym atutem jest to, że są uznawane w całej Polsce; można zapisać się na nie przez internet; wybrać opcję pięciu spotkań popołudniowych lub cały weekend. Odbywają się w przyjaznej przestrzeni naszej Fundacji, gdzie w miłej atmosferze, przy kawie i herbacie można też poznać innych narzeczonych i nawiązać nowe relacje. Prowadzone są przez wykwalifikowaną kadrę – księży, siostry zakonne, małżeństwa – która robi to w bardzo ciekawy i dynamiczny sposób. Co roku z naszych kursów korzysta około stu par (zapisy i szczegóły na www.slubwkosciele.pl).

Początkowo zastanawiałem się, gdzie w tych kursach jest działalność pro-life, bo tak kwalifikuje się Wasza Fundacja. Ale kilka razy w naszej rozmowie padło słowo „relacje”. Zbudowanie mocnych więzi między małżonkami oddziałuje na późniejsze życie rodzinne, decyzje dotyczące rodzicielstwa, etc.

Zasadniczo chcieliśmy być razem z ludźmi w budowaniu fundamentów życia rodzinnego. Przyjść do nich z Dobrą nowiną, że Pan Bóg będzie im błogosławił, ale małżeństwo i rodzina to też pewne obowiązki, które wymagają wysiłku i pracy od małżonków. Niewątpliwie ważne są relacje między nimi, ale też zachwyt i szacunek wobec nowego życia, które w ich rodzinie się pojawi. Kiedy osoby z naszej Fundacji nawiązują z nimi kontakt na tym etapie narzeczeńskim, to oni też wiedzą, że mogą do nas wrócić, kiedy w ich życiu pojawia się jakieś wyzwanie czy problem – w relacjach między nimi, z dziećmi albo z teściami, albo problem z poczęciem czy doświadczenie straty. 

To jest nasz cel – objąć troską rodzinę w każdym momencie jej rozwoju – od momentu, kiedy kładzione są fundamenty, aż po sytuacje najtrudniejsze. Bo jak jest dobrze, to w zasadzie małżonkowie sobie wystarczą, ale jak zaczynają się jakieś schody, to wtedy potrzeba wsparcia. Kościół wiele mówi o wartościach rodzinnych. My, w jego imieniu, chcemy się zatroszczyć o różne rodzinne problemy. Za naszym pośrednictwem mogą skorzystać z pomocy psychologicznej, dostać wsparcie prawno-organizacyjne przy pochówkach czy po prostu spotkać drugiego człowieka, któremu nie jest obojętny ich los.

Czy są jakieś szczególne grupy, do których adresujecie albo planujecie prowadzić spotkania czy warsztaty?

Nasza Fundacja zajmuje się tylko osobami dorosłymi. Obserwujemy, że młodzież doświadcza poważnych kryzysów psychicznych, więc zobaczyliśmy rodziców w całej tej sytuacji i ich potrzebę, aby stworzyć im przestrzeń, by mogli się spotkać, powiedzieć o swoim cierpieniu, nie wstydzić się tego, usłyszeć też słowa jakiegoś eksperta, zobaczyć jakąś nową perspektywę i dostać nadzieję. Zorganizowaliśmy spotkanie dla rodziców dzieci po próbach samobójczych. To było mocne i ważne wydarzenie. Na pewno będziemy to kontynuować.

Planujemy też spotkanie dla rodziców dzieci, które mają kryzys tożsamości płciowej. Mamy eksperta, terapeutkę, która chce z nami zajmować się tą problematyką. Temat kryzysu tożsamości płciowej i tranzycji jest faktem. Nie spotykamy się, żeby oceniać czy etykietować, ale zobaczyć tych rodziców w ich sytuacji, jak to indywidualnie przeżywają. Chcemy, żeby Fundacja była takim miejscem, gdzie oni poczują się zauważeni, wysłuchani i gdzie będą mogli otrzymać fachową pomoc.

Pro-life w przypadku Waszej Fundacji oznacza nie tylko „za-życiem” ale bycie blisko życia, blisko wszystkich spraw, którymi żyją ludzie – spraw życia i śmierci.

Dosłownie. W tym roku udało się nam też zrealizować pierwszą edycję szkoleń dla ratowników medycznych, których nikt nie przygotowuje do informowania rodzica o śmierci dziecka. Informowanie członków rodziny o śmierci kogoś bliskiego jest z natury czymś trudnym, a tym bardziej gdy chodzi o dziecko… I znowu chcemy zaopiekować dwie różne grupy – z jednej strony rodziców, którzy doświadczają śmierci dziecka, a z drugiej nauczyć też ratowników medycznych, jak mogą chronić samych siebie przed konsekwencjami psychicznymi obcowania na co dzień z sytuacjami granicznymi w pracy zawodowej.

Inne plany i marzenia Fundacji Donum Vitae?

Chcielibyśmy też szkolić kapłanów, którzy spotykają się z rodzicami doświadczającymi straty, bo to nie jest temat prosty ani z teologicznego, ani z psychologicznego punktu widzenia. Mamy duże doświadczenie i wiedzę na ten temat i chcielibyśmy je przekazać duszpasterzom. Mam nadzieję, że niebawem uda się zorganizować takie szkolenie on-line dla zainteresowanych księży.

Szyld kościelny Wam nie przeszkadza?

Nie kryjemy się z tym, że jesteśmy fundacją związaną z Kościołem, prowadzoną przez Archidiecezję Szczecińsko-Kamieńską. Przychodzą do nas wszyscy i wszyscy otrzymują pomoc – nie pytamy ludzi o światopogląd. Jeżeli ktoś potrzebuje wsparcia duchowego, to je u nas otrzyma. Ale jeżeli go nie potrzebuje, a szuka wsparcia psychologicznego, to dla nas taka pomoc też jest wyrazem ewangelicznego miłosierdzia.

Rozmawiał Przemysław Radzyński / PFROŻ
Fot. Archiwum Fundacji Donum Vitae (na zdjęciu głównym: Paulina Rylska – siedzi druga z prawej)
2026-09-28 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Leon XIV we Francji: od surogacji po „koniec życia”. Mocny głos w obronie życia

by Przemysław Radzyński 2026-09-28
written by Przemysław Radzyński
Surogacja, manipulacje genetyczne, ochrona embrionów i osób starszych, sprzeciw wobec zadawania śmierci oraz wezwanie francuskich biskupów do wytrwania w publicznej debacie o końcu życia – podczas wizyty we Francji papież Leon XIV w trzech kolejnych wystąpieniach przedstawił spójny i jednoznaczny apel o ochronę ludzkiego życia i godności człowieka.

W ciągu zaledwie trzech dni wizyty we Francji Leon XIV kilkakrotnie bardzo mocno zabrał głos w najważniejszych współczesnych sporach bioetycznych. Jego wypowiedzi w Paryżu i Lourdes układają się w jeden przekaz: godność człowieka nie może zależeć ani od możliwości technologicznych, ani od decyzji prawodawcy, ani od oceny jakości ludzkiego życia.

25 września, podczas przemówienia do władz Francji w Pałacu Elizejskim, papież przestrzegł przed wykorzystywaniem nauki i technologii w sposób, który zamiast służyć człowiekowi może prowadzić do naruszania jego godności.

Wskazał wprost na „manipulacje genetyczne, macierzyństwo zastępcze, handel organami czy oferowanie zaplanowanej śmierci”. Jednocześnie przypomniał, że „ochrona prawa do życia stanowi nieodzowny fundament wszystkich innych praw człowieka”.

Dwa dni później, 27 września w Lourdes, Leon XIV powrócił do kwestii ochrony życia dwukrotnie – najpierw podczas porannego spotkania z biskupami Francji, a następnie po południu w czasie spotkania z chorymi i personelem medycznym.

Leon XIV do biskupów: wytrwajcie w debacie o końcu życia

Podczas porannego spotkania z francuskim episkopatem papież odniósł się już bezpośrednio do miejsca Kościoła w trwającym we Francji sporze publicznym. Podkreślił, że jego głos nie powinien zostać zepchnięty do sfery prywatnej, zwłaszcza gdy stawką są kwestie dotykające – jak powiedział – „fundamentów cywilizacji”.

„Dlatego głos Kościoła ma pełne prawo być obecny w debacie publicznej we Francji; z samej swej natury ma on profetyczny autorytet. Nawet jeśli nie zawsze jest słuchany, pozostaje głosem oczekiwanym. Nawet jeśli nie zawsze się za nim podąża, zwłaszcza w zasadniczych kwestiach dotyczących fundamentów cywilizacji, pozostaje niezbędny”.

Następnie Leon XIV wprost nawiązał do zaangażowania francuskich biskupów w ostatnie spory dotyczące końca życia: „Znam waszą determinację i odwagę – wyraźnie okazaliście je podczas niedawnych debat dotyczących końca życia. Zachęcam was, abyście wytrwale podążali tą drogą wraz ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, którzy bronią tych samych wartości”.

To ważny wymiar papieskiego przesłania. Leon XIV nie ograniczył się do przedstawienia zasad bioetycznych, ale odniósł je do konkretnej debaty publicznej we Francji i zachęcił biskupów do dalszej obecności w tym sporze.

„Nie można uznać zadawania śmierci za coś normalnego”

Kilka godzin później, podczas spotkania z osobami chorymi i pracownikami służby zdrowia w Lourdes, papież przeszedł od wezwania skierowanego do pasterzy Kościoła do bardzo konkretnego apelu dotyczącego medycyny i opieki nad człowiekiem cierpiącym.

Leon XIV podkreślił, że godność człowieka nie zależy od jego zdrowia, sprawności ani sytuacji życiowej. „Osoba ludzka posiada bowiem godność przez sam fakt, że istnieje i że jej ostatecznym przeznaczeniem jest wieczność. Godności osoby nie można mierzyć ani nie podlega ona dyskusji”.

Następnie jednoznacznie sprzeciwił się zadawaniu śmierci osobom chorym: „Właśnie w imię tej niezbywalnej godności osoby ludzkiej należy stanowczo odrzucić pokusę zadawania śmierci pod pozorem fałszywego współczucia. Nie można uznać zadawania śmierci za coś normalnego. Nie wszystko, co jest zgodne z prawem, jest moralnie słuszne”.

Szczególny apel skierował do lekarzy i pracowników służby zdrowia. „Otaczać troską człowieka cierpiącego, a nie pozbawiać go życia. Tak, drodzy przyjaciele, bądźcie gorliwymi sługami życia!”.

Papież zachęcił jednocześnie do niestrudzonego rozwijania opieki paliatywnej i badań naukowych oraz do pełnego czułości towarzyszenia osobom chorym.

Embrion i osoba starsza – ta sama godność

W Lourdes Leon XIV przypomniał również słowa ze swojego wcześniejszego przemówienia do członków Fundacji Jérôme’a Lejeune’a z 22 czerwca 2026 r.: „Nikt nigdy nie ma prawa decydować «na podstawie algorytmów laboratoryjnych o życiu konkretnego embrionu czy konkretnej osoby starszej! Medycyna nigdy nie może stać się służebnicą zaprogramowanej śmierci!»”.

W tej samej wypowiedzi papież połączył więc ochronę człowieka u początku życia i u jego kresu. Wcześniejsze słowa z Pałacu Elizejskiego o surogacji i manipulacjach genetycznych znalazły w Lourdes dopełnienie w jednoznacznym sprzeciwie wobec zadawania śmierci oraz w obronie embrionów, osób starszych i chorych.

Jedno przesłanie podczas jednej wizyty

Trzy wystąpienia Leona XIV tworzą spójny przekaz. 25 września wobec władz Francji papież mówił o manipulacjach genetycznych, surogacji, handlu organami i „zaplanowanej śmierci”. 27 września rano wobec francuskich biskupów upomniał się o prawo Kościoła do obecności w debacie publicznej i zachęcił ich do wytrwania w sporze dotyczącym końca życia. Tego samego dnia po południu wobec chorych i medyków odrzucił zadawanie śmierci pod pozorem współczucia i wezwał do rozwoju opieki paliatywnej.

W centrum każdego z tych wystąpień znajduje się ta sama zasada: możliwość technologiczna lub legalność określonego działania nie wystarczają, aby uznać je za słuszne. Punktem odniesienia pozostaje niezbywalna godność każdej osoby ludzkiej i prawo do życia.

– To niezwykle mocny i spójny głos. Leon XIV mówi o ochronie życia nie fragmentarycznie, ale jako o jednej zasadzie obejmującej człowieka od początku jego istnienia aż do naturalnej śmierci. Szczególnie ważne jest to, że we Francji nie poprzestał na przedstawieniu nauczania Kościoła, ale wprost zachęcił biskupów, aby wytrwali w debacie publicznej dotyczącej końca życia – komentuje Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Federacja zwraca uwagę, że słowa papieża padają w czasie intensywnych europejskich debat dotyczących zarówno surogacji i technologii reprodukcyjnych, jak i prawnych rozwiązań odnoszących się do końca życia.

– Najważniejsze jest zdanie, które papież wypowiedział w Lourdes: nie wszystko, co legalne, jest moralnie słuszne. Prawo może się zmieniać, możliwości technologiczne mogą rosnąć, ale godność człowieka nie może być przedmiotem głosowania, kontraktu czy decyzji medycznej – dodaje Bałtroszewicz.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia prowadzi obecnie działania dotyczące prawnych konsekwencji surogacji w Polsce. Papieskie wystąpienia podczas wizyty we Francji pokazują jednak szerszy kontekst tych działań: obrona życia wymaga dziś równoczesnej obecności w debatach dotyczących początku życia, nowych technologii, medycyny oraz jego naturalnego kresu.

2026-09-28 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Barcelona – strategia aborcyjna także dla Europy Środkowo-Wschodniej?

by Przemysław Radzyński 2026-09-25
written by Przemysław Radzyński

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Fundacja JEDEN Z NAS zwracają uwagę na międzynarodowe wydarzenia, które 1–3 października odbędą się w Barcelonie. Ich program obejmuje nie tylko dostęp do aborcji, ale także zmianę systemów ochrony zdrowia, działania polityczne i prawne, budowanie krajowych koalicji oraz transgranicznych sieci dostępu do aborcji – czyli tzw. turystyki aborcyjnej. Szczególną uwagę obu organizacji zwraca osobny panel dotyczący „dostępu do aborcji i barier w Europie Środkowej i Wschodniej”.

1 października odbędzie się International Forum on Alliances for the Right to Abortion (Międzynarodowe Forum Sojuszy na rzecz Prawa do Aborcji), a następnie 16. konferencja FIAPAC – International Federation of Abortion and Contraception Professionals (Międzynarodowej Federacji Specjalistów ds. Aborcji i Antykoncepcji).

Sami organizatorzy Forum zapowiadają spotkanie pracowników ochrony zdrowia, aktywistów, prawników, badaczy i osób zajmujących się polityką publiczną. Wprost wskazują cztery obszary: aktywizm wewnątrz systemów ochrony zdrowia, sieci społeczne, wykorzystywanie badań jako narzędzia zmiany oraz mobilizację prawną i polityczną. Mowa jest również o zmianie protokołów, strategicznej litygacji i wpływaniu na politykę publiczną.

– To pokazuje, że nie jest to wyłącznie dyskusja medyczna ani teoretyczna. Organizatorzy sami opisują model, w którym medycyna, aktywizm, prawo i polityka publiczna mają współdziałać na rzecz zwiększania dostępu do aborcji, także późnej aborcji. Mamy więc do czynienia nie tylko z konferencją, ale z budowaniem określonego sposobu działania i zaplecza dla tej ideologii. Szczególnie uważnie trzeba się temu przyglądać wtedy, kiedy zaczyna ona obejmować także naszą część Europy – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Fundacji JEDEN Z NAS.

Europa Środkowo-Wschodnia znalazła się w programie

Najważniejszym z polskiej perspektywy punktem konferencji jest zaplanowana na 3 października prezentacja: „Abortion Access and Barriers in Central and Eastern Europe” („Dostęp do aborcji i bariery w Europie Środkowej i Wschodniej”).

Program FIAPAC obejmuje także transgraniczne podróże związane z aborcją, wsparcie kobiet przemieszczających się między państwami, późniejsze aborcje oraz problem dostępności chirurgicznej aborcji w drugim i trzecim trymestrze.

Dla Federacji Życia i Fundacji JEDEN Z NAS to ważne zestawienie: region, w którym część państw nadal mocniej chroni życie nienarodzonych dzieci, zostaje poddany osobnej analizie właśnie podczas spotkania środowisk pracujących nad usuwaniem „barier”, budowaniem koalicji i zwiększaniem transgranicznego dostępu do aborcji.

– To jest dla nas jeden z najważniejszych punktów całego programu. Europa Środkowo-Wschodnia nie pojawia się tutaj jako geograficzna ciekawostka. Dyskusja dotyczy dostępu do aborcji, także późnej aborcji, oraz „barier”, które z perspektywy środowisk aborcyjnych tworzą również państwa chroniące życie na poziomie własnego prawa. Równolegle uczestnicy rozmawiają o budowaniu krajowych koalicji, wpływaniu na politykę i rozwijaniu transgranicznego dostępu do aborcji – czyli po prostu turystyki aborcyjnej. Trudno uznać ten kontekst za obojętny dla Polski – podkreśla Bałtroszewicz.

Najpierw finansowanie, teraz strategia?

Federacja Życia i Fundacja JEDEN Z NAS wpisują Forum w Barcelonie w szerszy proces, który szczególnie mocno ujawnił się przy europejskiej inicjatywie My Voice, My Choice (Mój Głos, Mój Wybór).

Inicjatywa domagała się finansowego wsparcia dla państw mogących zapewniać tzw. legalną aborcję również osobom z innych części Europy. W lutym 2026 roku Komisja Europejska odpowiedziała, że istniejące środki UE, w szczególności European Social Fund Plus – ESF+ (Europejski Fundusz Społeczny Plus), mogą być wykorzystywane przez państwa członkowskie do zwiększania dostępu do takich świadczeń. Komisja sama przedstawia aborcję w tym kontekście jako element opieki zdrowotnej.

W ocenie Federacji i Fundacji oznacza to możliwość wykorzystania pieniędzy europejskich do wspierania mechanizmów tzw. turystyki aborcyjnej – także dla kobiet pochodzących z państw, których własne prawo ogranicza aborcję.

Barcelona może pokazywać kolejny etap tego procesu. Nie chodzi już tylko o pieniądze. Program spotkań obejmuje jednocześnie medycynę, działania prawne, politykę publiczną, budowanie koalicji i pracę wewnątrz systemów ochrony zdrowia. A jednym z regionów analizowanych pod kątem istniejących „barier” jest właśnie Europa Środkowo-Wschodnia.

– My Voice, My Choice bardzo mocno pokazało kierunek, w którym konsekwentnie przesuwa się europejska debata. Aborcja ma być przedstawiana jako „healthcare”, czyli opieka zdrowotna. Różnice między prawem poszczególnych państw – szczególnie tych, które chcą chronić ludzkie życie – mają być coraz częściej obchodzone poprzez mechanizmy finansowe i transgraniczne. W praktyce oznacza to, że jeśli dane państwo ogranicza zabijanie nienarodzonych dzieci, dostęp do aborcji ma być zapewniany poza jego granicami, a mechanizm może być wspierany środkami europejskimi. Barcelona pokazuje drugi wymiar tego samego procesu: budowanie zaplecza medycznego, prawnego, politycznego i organizacyjnego – ocenia Jakub Bałtroszewicz.

Polska nie może traktować tej dyskusji jako odległej

Prawo dotyczące dopuszczalności aborcji pozostaje kompetencją państw członkowskich. Jednocześnie rozwój mechanizmów finansowania i dostępu transgranicznego może w praktyce zmniejszać znaczenie ograniczeń przyjmowanych na poziomie krajowym.

Zdaniem Federacji Życia i Fundacji JEDEN Z NAS właśnie dlatego Barcelona jest istotna dla Polski: pokazuje środowisko, które nie ogranicza się do postulatu zmiany prawa, lecz równolegle rozwija narzędzia medyczne, finansowe, organizacyjne, prawne i polityczne pozwalające zwiększać dostęp do aborcji również ponad granicami państw.

– Jeszcze niedawno oczywiste było to, co nadal wynika z traktatów UE: decyzja o tym, czy i na jakich warunkach dopuszczać aborcję, należy do państw członkowskich. Traktaty się nie zmieniły. Zmienia się natomiast praktyka polityczna i coraz mocniej poszukuje się sposobów zwiększania dostępu do aborcji ponad granicami państw, także wtedy, gdy ich własne prawo ma chronić życie. My Voice, My Choice pokazało finansowy wymiar tej ideologii. Barcelona pokazuje jej wymiar medyczny, organizacyjny, prawny i polityczny. A osobny panel o Europie Środkowo-Wschodniej sprawia, że dla Polski nie jest to dyskusja odległa, ale bardzo aktualna i konkretna. To jest dyskusja o mechanizmach, które mogą sprawić, że polskie prawo chroniące życie będzie miało coraz mniejsze znaczenie praktyczne, nawet jeśli formalnie pozostanie niezmienione – mówi Bałtroszewicz.

Federacja Życia i Fundacja JEDEN Z NAS będą alarmować

Obie organizacje zapowiadają monitoring wydarzeń w Barcelonie, przede wszystkim panelu dotyczącego Europy Środkowo-Wschodniej oraz propozycji związanych z transgranicznym dostępem do aborcji, późnymi aborcjami, tworzeniem krajowych koalicji i wpływaniem na politykę publiczną.

– Nie zamierzamy ograniczyć się do biernego obserwowania wydarzeń w Barcelonie. Chcemy dokładnie wiedzieć, jakie strategie są przygotowywane wobec Europy Środkowej i Wschodniej i jakie mogą mieć znaczenie dla Polski. Jeżeli pojawią się propozycje prowadzące do obchodzenia polskiego prawa chroniącego życie albo budowania mechanizmów służących finansowaniu zabijania nienarodzonych dzieci za granicą, będziemy o tym informować opinię publiczną i publicznie reagować. Ochrona życia w Polsce nie funkcjonuje dziś w próżni. Coraz więcej działań, które mogą osłabiać jej realną skuteczność, powstaje poza naszym krajem – zapowiada Jakub Bałtroszewicz.

Źródła robocze
  • Quiero Abortar – Foro Internacional
  • FIAPAC – program konferencji 1–3 października 2026
  • Komisja Europejska – odpowiedź na My Voice, My Choice, 26 lutego 2026.
2026-09-25 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Prezydent Karol Nawrocki na forum ONZ: Zróbmy wszystko, aby poprzez kulturę i mass media promowane było rodzenie się dzieci, a nie ich abortowanie

by Przemysław Radzyński 2026-09-24
written by Przemysław Radzyński
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia z uznaniem przyjęła słowa prezydenta Karola Nawrockiego, który podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych połączył odpowiedź na kryzys demograficzny z odbudową kultury rodziny i ochroną życia. Szczególnie mocno wybrzmiał jego apel, aby promować rodzenie dzieci, a nie aborcję.

Prezydent wskazał, że kryzys demograficzny nie jest wyłącznie problemem statystycznym, lecz wyzwaniem cywilizacyjnym. Mówił o starzeniu się społeczeństw, spadającej dzietności i osłabieniu więzi społecznych. Podkreślił jednocześnie, że same instrumenty ekonomiczne nie wystarczą. Potrzebne są także odbudowa instytucji i kultury, ochrona i docenienie rodziny oraz wzmocnienie społecznego znaczenia rodzicielstwa.

W tym kontekście Karol Nawrocki mówił o znaczeniu rodziny, matki i ojca, a następnie zwrócił się do uczestników Zgromadzenia Ogólnego ONZ słowami:

„Zróbmy wszystko, drodzy Państwo, aby poprzez kulturę i mass media promowane było rodzenie się dzieci, a nie ich abortowanie”.

Zdaniem Federacji Życia był to ważny i odważny głos, szczególnie w czasie, gdy aborcję coraz częściej próbuje się przedstawiać jako zwykłe świadczenie zdrowotne, prawo człowieka, a nawet dobro, które powinno być finansowane ze środków publicznych. Słowa prezydenta przypominają, że nie da się budować przyszłości społeczeństw poprzez odbieranie życia dzieciom przed urodzeniem.

– Prezydent Karol Nawrocki miał odwagę powiedzieć z mównicy ONZ prawdę, której wielu europejskich polityków nie chce dziś nawet nazwać: nie można budować przyszłości narodów, zabijając ich nienarodzone dzieci. Jako Polska Federacja Ruchów Obrony Życia dziękujemy prezydentowi za ten jednoznaczny i niezwykle potrzebny głos. W chwili, gdy aborcję próbuje się przedstawiać jako “opiekę zdrowotną”, prawo człowieka i świadczenie, które powinno być finansowane ze środków publicznych, Prezydent Rzeczypospolitej stanął po stronie życia, rodziny i przyszłych pokoleń. Polska powinna konsekwentnie nieść ten głos w Europie i na świecie – podkreśla Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Fundacji JEDEN Z NAS.

Każda aborcja oznacza śmierć konkretnego i niepowtarzalnego dziecka. W wymiarze społecznym jest również zaprzeczeniem polityki, która deklaruje troskę o przyszłość narodu. Państwo nie może jedną ręką przeznaczać środków na programy demograficzne, a drugą normalizować lub finansować aborcji. Aborcja nie jest opieką zdrowotną ani rzeczywistą odpowiedzią na problemy kobiet i rodzin.

Federacja Życia podkreśla, że słowa prezydenta powinny znaleźć rozwinięcie w konsekwentnej polityce państwa: skutecznej ochronie życia każdego dziecka od poczęcia, wsparciu kobiet w ciąży, pomocy rodzinom wychowującym dzieci chore i z niepełnosprawnościami, rozwoju opieki perinatalnej, leczeniu przyczyn niepłodności oraz tworzeniu warunków umożliwiających młodym ludziom zakładanie rodzin i przyjmowanie dzieci.

Polska powinna również zdecydowanie sprzeciwiać się próbom uznawania aborcji za „opiekę zdrowotną” oraz finansowania turystyki aborcyjnej z budżetu Unii Europejskiej. Nie można odpowiadać na zapaść demograficzną promocją i finansowaniem śmierci. Polityka wspierająca życie musi być spójna zarówno w kraju, jak i na forum międzynarodowym.

W przemówieniu prezydent wyraził również nadzieję, że ONZ może stać się miejscem wypracowywania sposobów stopniowego przezwyciężania kryzysu demograficznego. Zaznaczył przy tym, że odpowiedzią na problemy demograficzne nie może być nielegalna migracja, która często wiąże się z handlem ludźmi, napięciami i ludzkim nieszczęściem.

– Nie chcemy, aby te ważne słowa pozostały jedynie deklaracją wygłoszoną na międzynarodowym forum. Jako Federacja jesteśmy gotowi do współpracy z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, a także z rządem, parlamentem i wszystkimi instytucjami państwa, aby przełożyć je na rzeczywistą i trwałą politykę ochrony życia oraz wsparcia rodziny. Chcemy wspólnie zmieniać prawo, instytucje i kulturę tak, aby każde dziecko było chronione od poczęcia, a żadna kobieta i żadna rodzina nie pozostawały bez pomocy. Tylko polityka oparta na przyjęciu życia może dać Polsce przyszłość – zaznacza Jakub Bałtroszewicz.

2026-09-24 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Newer Posts
Older Posts

Aktualności

  • Chronić życie to także chronić dzieciństwo. Federacja włącza się w kampanię „Dzieciństwo bez Przemocy”

    2026-10-04
  • Fundacja Donum Vitae nominowana do Nagrody TOTUS TUUS 2026. Federacja Życia gratuluje!

    2026-10-01
  • Polska Federacja Ruchów Obrony Życia ostro o abortomacie: medialne widowisko zamiast prawdziwej pomocy

    2026-10-01
  • Jednego dnia dwie wizje Europy – Leon XIV o obronie życia, 11 państw o aborcji

    2026-09-29
  • Surogacja między resortami i systemami prawnymi. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia chce połączyć działania państwa

    2026-09-29

Udostępnij

Facebook Twitter Instagram Linkedin Youtube Email

Kategorie

  • Aktualności (329)
  • Bez kategorii (8)
  • Członkowie (47)
  • Materiały (10)
  • Organizacje (8)
  • Facebook
  • Twitter

© 2024 - Wszystkie prawa zastrzeżone

federacjazycia.pl – Polska Federacja Ruchów Obrony Życia
  • Home
  • Aktualności
    • Materiały
  • Nasza misja
    • Dołącz do nas!
  • Federacja
    • Nasza misja
    • Dołącz do nas!
    • Członkowie
    • Oświadczenia
    • Nasze banery
  • Kontakt
    • Nasze banery