federacjazycia.pl – Polska Federacja Ruchów Obrony Życia
  • Home
  • Aktualności
  • Federacja
    • Członkowie
    • Kontakt
  • Oświadczenia
  • Materiały
Category:

Aktualności

Aktualności

Ewa i Lech Kowalewscy odznaczeni Krzyżami Papieskimi „Pro Ecclesia et Pontifice”

by Przemysław Radzyński 2024-06-19
written by Przemysław Radzyński
Ponad 30 lat temu utworzyli w Polsce i do dziś prowadzą organizację Human Life International, nieprzerwanie zaangażowani w działalność w Zarządzie Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, a ostatnio także w Pomorskiej Inicjatywie Pro Life – Ewa i Lech Kowalewscy odebrali z rąk metropolity gdańskiego abp. Tadeusza Wojdy krzyże „Pro Ecclesia et Pontifice”.

„Nikt nie jest w stanie zmieniać świata sam. My jako małżeństwo pokazujemy, jak bardzo zwiększa się skuteczność, gdy się wspieramy. Jednak nie osiągnęlibyśmy niczego, gdyby dookoła nas nie było wielu ludzi, którzy nam pomagają, współpracują we wspólnej sprawie. Ta nagroda jest wyrazem uznania dla nas wszystkich! Tylko działając razem możemy wygrać to zmaganie” – mówią Ewa i Lech Kowalewscy dziękując duszpasterzom, asystentom kościelnym, oraz przyjaciołom z Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. „Ta nagroda wzmacnia nasze ruchy, więc dotyczy nas wszystkich” – podkreślają.

Krzyż Pro Ecclesia et Pontifice jest uhonorowaniem wieloletniej pracy, ale też otwiera perspektywy, zaprasza do nowych działań. O czym teraz marzą państwo Kowalewscy? „To oczywiste, że gorąco pragniemy, aby każde dziecko było bezpieczne i mogło się prawidłowo rozwijać od poczęcia w łonie matki aż do naturalnej śmierci. Marzymy o tym, aby nie wróciła marksistowska ideologia, która zakłada, że człowiek i jego godność nic nie są warte. Wyzwań jest bardzo wiele, ale razem jesteśmy silniejsi i nie damy się tak łatwo pokonać. Chcemy, aby Polska była krajem, który buduje swoją przyszłość na fundamencie katolickiej wiary, stabilnej rodziny i bezpieczeństwa swoich dzieci” – odpowiadają.

Lech elektronik informatyk, Ewa polonistka i dziennikarz katolicki, znakomicie się uzupełniają, dzieląc się zadaniami, ale zawsze pracują razem. Poznali się w latach 70., gdy aktywne działali w Gdyńskim Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego przy parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa u sławnego Króla Kaszubów ks. prałata Hilarego Jastaka. Od 1985 roku po ukończeniu kursu dla doradców życia rodzinnego pracowali wolontarystycznie przez 25 lat w parafialnej Poradni Rodzinnej przy Katedrze Oliwskiej. W latach 90. zaangażowali się w działalność pro-life.

Antoni Szymański poznał Ewę i Lecha Kowalewskich w 1991 r. podczas ich prac nad tłumaczeniem i polskim wydaniem książki Jacka i Barbary Willke pt.: „Aborcja: pytania i odpowiedzi”. Od tamtego czasu ma okazję podziwiać ich zaangażowanie w problematykę ochrony ludzkiego życia od poczęcia, ogrom wykonanej przez nich pracy i codzienne zaangażowanie. „To dzieła takie jak portal www.hli.org.pl, prowadzony w kilku językach, zawierający aktualności dotyczące ochrony życia, specjalistyczne materiały i opinie odnoszące się do tej tematyki. To także żywe uczestnictwo w dyskusji, jaka toczy się w Polsce i na świecie odnośnie ludzkiego życia w fazie prenatalnej poprzez udział w setkach programów radiowych i telewizyjnych. Organizowanie tematycznych i na wysokim poziomie merytorycznym konferencji prasowych, sesji i konferencji naukowych również o zasięgu międzynarodowym, a w ostatnim czasie także bloga docierającego do szerokiego grona odbiorców” – wylicza socjolog współpracujący z Ewą i Lechem Kowalewskimi.

Są organizatorami dużych międzynarodowych kongresów pro-life w Moskwie, Kijowie i Warszawie. Występowali podczas Światowych Kongresów Rodziny. Są pomysłodawcami inicjatywy „Od Oceanu do Oceanu w obronie cywilizcji życia i miłości”, w ramach której kopia Ikony Częstochowskiej przejechała 200 tys. km przez 29 krajów na 5 kontynentach. Uczestniczyli i wygłaszali wykłady na kongresach organizowanych w Watykanie przez Papieską Radę ds. Rodziny oraz inne międzynarodowe organizacje pro-life w wielu krajach. W sumie w misji głoszenia Ewangelii Życia Ewa odwiedziła 48 krajów, a Lech 51. W tej misji każde z nich przejechało prawie 1 mln km. Byli delegatami Konferencji Episkopatu Polski na wszystkie Światowe Spotkania Rodzin z Ojcem Świętym Janem Pawłem II.

Krzyż „Pro Ecclesia et Pontifice” („Dla Kościoła i Papieża”) to jedno z wysokich odznaczeń Stolicy Apostolskiej, przyznawanych świeckim przez papieża w dowód uznania dla zaangażowania w pracę na rzecz Kościoła, na wniosek biskupa diecezjalnego. Został ustanowiony przez papieża Leona XIII 17 lipca 1888 dla upamiętnienia 50-lecia jego kapłaństwa. Ewa i Lech Kowalewscy dołączyli do innych zasłużonych obrońców życia uhonorowanych tym odznaczeniem: Alicji Grześkowiak, Wandy Półtawskiej, Antoniego Zięby czy Włodzimierza Fijałkowskiego.

Odznaczenia wręczył im przewodniczący KEP, abp Tadeusz Wojda podczas uroczystości, która miała miejsce w refektarzu pocysterskim przy katedrze oliwskiej w Gdańsku. Laudację wygłosił ks. prof. Jan Uchwat.

Publikujemy tekst laudacji:

Uroczystość wręczenia Krzyży Papieskich „Pro Ecclesia et Pontifice” Ewie i Lechowi Kowalewskim

Każdy osobno, ale zawsze razem jako małżeństwo – to się bardzo rzadko zdarza!

Ta jedność małżonków w działaniu pokazuje, jak bardzo zwiększa się siła oddziaływania – nie 1+1 ale 2 do 2 potęgi. Lech elektronik informatyk, Ewa polonistka i dziennikarz katolicki, znakomicie się uzupełniają, dzieląc się zadaniami, ale zawsze pracują razem.

W latach studenckich (1972 – 1977) poznali się i aktywne działali w Gdyńskim Ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego przy parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa u sławnego Króla Kaszubów ks. prałata Hilarego Jastaka. Przyczynili się do zorganizowania pierwszych rekolekcji dla inteligencji katolickiej Gdyni, które na wiele lat stały się cykliczne, gromadząc tłumy ludzi. Organizowali też uroczystości studenckie dla uczczenia pomordowanych w Lasach Piaśnickich. Zostali wówczas odznaczeni medalami za zasługi dla parafii, które każdemu osobno wręczał biskup chełmiński, Bernard Czapliński.

W 1977 roku przyjęli sakrament małżeństwa w Kaplicy Akademickiej, a w 1979 roku urodziła się ich pierwsza córka Barbara. Po urodzeniu kolejnej córki Jadwigi (Jagody) w 1982 roku przenieśli się do Gdańska-Oliwy. Od 1985 roku po ukończeniu kursu dla doradców życia rodzinnego pracowali wolontarystycznie przez 25 lat w parafialnej Poradni Rodzinnej przy Katedrze Oliwskiej.

W 1989 roku powstało Polskie Stowarzyszenie Nauczycieli NPR, z czasem także Oddział Gdański. W uznaniu za ich pomoc i zaangażowanie oboje otrzymali honorowe członkostwo tej organizacji.

Lech jest współzałożycielem Fundacji Głos dla Życia, która powstała w 1991 roku. Ewa przez kilkanaście lat była głównym redaktorem pierwszego w Polsce specjalistycznego biuletynu pro-life „Głos dla Życia”.

W 1991 roku rozpoczęła się w Polsce batalia o zmianę prawa zezwalającego na aborcję. W ramach konsultacji społecznych Ewa i Lech przygotowali do wydania sławną książkę amerykańskiego małżeństwa (lekarza ginekologa i położnej – dr Jacka i Barbary Willke). „Aborcja pytania i odpowiedzi”. Przetłumaczył Lech, ze względu na dobrą znajomość języka angielskiego, a Ewa jako polonistka wykonała prace redakcyjne. Książka była wydana przez diecezję gdańską w ilości 40 tys. egz. i cieszyła się wielkim zainteresowaniem. Jej fragmenty były publikowane w Tygodniku Młoda Polska i cytowane podczas debat sejmowych. Była to pierwsza w Polsce systematyczna edukacja pro-life, która znacząco przyczyniła się do zmiany ustawy w 1993 roku.

Z inicjatywy dr. Jacka Willke Lech został przyjęty do Rady Dyrektorów International Right to Life Federation, organizacji skupiającej liderów pro-life z całego świata w celu łącznia inicjatyw i wymiany informacji. Jest jej członkiem do dnia dzisiejszego, dzięki czemu powstały liczne kontakty i wyjazdy do wielu krajów z możliwością wygłaszania wykładów i dzielenia się polskim doświadczeniem..

Uczestniczyli i wygłaszali wykłady na kongresach, organizowanych w Watykanie przez Papieską Radę ds. Rodziny oraz inne międzynarodowe organizacje pro-life w wielu krajach. W sumie w misji głoszenia Ewangelii Życia Ewa odwiedziła 48 krajów, a Lech w 51. W tej misji każde z nich przejechało prawie 1 mln km. Byli delegatami Konferencji Episkopatu Polski na wszystkie Światowe Spotkania Rodzin z Ojcem Świętym Janem Pawłem II.

Ewa i Lech brali udział w inicjatywie jednoczącej polskie ruchy obrony życia. Należeli do grona założycieli Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, która powstała w 1992 roku. Ewa do dzisiaj jest członkiem zarządu.

W 1992 roku, podczas batalii o wprowadzenie ustawy chroniącej życie, do Polski przyjechał o. Paul Marx OSB – (benedyktyn), prezydent amerykańskiej organizacji Human Life International. Spotkania odbywały się w siedzibie KEP w Warszawie. Wspierał on zmiany prawa w Polsce, a jednocześnie szukał osób i miejsca w celu założenia europejskiej centrali dla prowadzenia Misji Ewangelii Życia w krajach byłego Związku Radzieckiego w ramach Pierestrojki. Wielu chciało przejąć ten projekt, a oni początkowo odmawiali. Wiosną 1993 roku  urodził się syn Bolesław, więc sytuacja w domu wymagała obecności i większego zaangażowania. Lech pojechał jednak na kongres HLI do Teksasu i pod naporem argumentacji o. Marxa zgodził się deklarując, że dyrektorem biura HLI w Polsce będzie Ewa. Biuro HLI-Europa w Gdańsku powstało przy pełnej współpracy i błogosławieństwie abp. Tadeusza Gocłowskiego, który gorąco popierał tę inicjatywę.

Rozpoczęła się praca pro-life dla Wschodu, wyjazdy do Rosji, na Ukrainę i Daleki Wschód oraz współpraca nie tylko z Kościołem katolickim, ale również prawosławnym. Korzystając z doświadczenia pracy w Duszpasterstwie Rodzin Ewa i Lech rozpoczęli od serii szkoleń dla liderów ze Wschodu przy współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Nauczycieli NPR. Nauczanie metod rozpoznawania płodności oprócz konkretnej wiedzy dawało znakomitą alternatywę dla powszechnej na Wschodzie aborcji.  Kursy te w Gdańsku ukończyło 300 lekarzy, pielęgniarek, pracowników socjalnych, liderów parafialnych różnych wyznań z Litwy, Łotwy, Estonii, Białorusi, Ukrainy, Rosji, Kazachstanu, Kirgistanu, Tatarstanu i Uzbekistanu. Kolejne szkolenia były już organizowane na Wschodzie, dzięki czemu powstawała nieformalna sieć osób zaangażowanych w obronę życia. Pierwszy duży międzynarodowy kongres pro-life na Wschodzie zorganizowali w Moskwie w 1994 roku. Zainteresowanie wykazały nawet amerykańskie media głównego nurtu.

Kolejny kongres odbył się w 1995 roku w Kijowie we współpracy z założoną przez karmelitów fundacją „O godność człowieka”, Kontynuowane były konferencje i szkolenia dla liderów z Ukrainy. Współpraca ta trwa do dzisiaj. W podziękowaniu Ewa otrzymała statuetkę „Za krzewienie kultury prenatalnej na Ukrainie”.

Prowadzili też wiele programów pro-life w Polsce, m. in. edukacyjno-sponsoringowy dla alumnów seminariów duchownych w Gdańsku, Pelplinie i Sandomierzu oraz we Lwowie i St. Petersburgu., wspólnie wydając biuletyn „Seminarzyści w Obronie Życia”.

W 1996 roku do władzy w Polsce powróciła lewica i zamierzała przywrócić aborcję ze względów społecznych i na życzenie. Korzystając z potencjału biura HLI w Gdańsku współorganizowali oni pierwsze w Polsce wielkie marsze w obronie życia w Warszawie, podejmując pełną odpowiedzialność za porządek i bezpieczeństwo.

Zaangażowanie w obronie życia łączy Kościoły katolicki i prawosławny. Ewa, dobrze znając język rosyjski, nawiązała kontakty zarówno z abp. Kondrusiewiczem, jak z kapłanami prawosławnymi, starającymi się budować ruch pro-life w Rosji. Ta współpraca owocowała w podejmowaniu wspólnych dzieł w obronie życia. Ewa oraz przedstawiciele Kościoła katolickiego w Rosji byli zapraszani z wykładami na prawosławne kongresy pro-life.

Ewa przygotowała wiele pomocy edukacyjnych do wykorzystywania podczas kursów oraz zajęć w szkole w ramach przedmiotu Przygotowanie do Życia w Rodzinie. Jest autorką książek: „Wybierz Życie”, „Być kobietą – ale jaką?”, „Światłość w ciemności Wschodu” oraz  licznych wykładów, artykułów i prezentacji w kraju i zagranicą. Jako redaktor wydała wiele książek, albumów i opracowań o tematyce ochrony życia i rodziny.

Ewa razem z Lechem pełnili role lobbysty i korespondenta podczas Szczytów ONZ nt. Kobiet (w Pekinie), Rozwoju (w Kopenhadze), Zasiedlenia (w Istambule), Wyżywienia (w Rzymie). Podczas batalii przed Szczytem w Pekinie opracowała „Raport ws. Kobiet w Polsce”  reprezentujący stanowisko organizacji pozarządowych, sprzeciwiające się promowaniu aborcji i agresywnym programom feministycznym.

W tym czasie powstała szeroko zakrojona współpraca z Radiem Maryja, które nagłaśniało zagrożenia dla rodziny i polskich kobiet, forsowane przez światowe ruchy feministyczne. Współpraca ta, rozszerzona o Telewizję Trwam, trwa do dzisiaj.

Po powrocie z Pekinu w 1996 roku Ewa z koleżankami związanymi z Krajowym Duszpasterstwem Kobiet założyła organizację kobiecą o charakterze federacyjnym „Forum Kobiet Polskich” (56 organizacji), której była prezesem w latach 1996 – 2020. Kilkukrotnie organizowała spotkania w Episkopacie z okazji Dnia Kobiet. Obecnie jest członkiem Krajowej Rady KEP ds. Kobiet.

Ewa i Lech organizowali wielkie międzynarodowe kongresy prorodzinne – Gdańsk (1993), Moskwa (1994), Kijów (1995), Warszawa (1998), Warszawa (1999), Warszawa (2001), Kijów (2000). Ukoronowaniem tej działalności był Światowy Kongresu Rodzin w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie (2007), który skupił ok. 6 tys. uczestników z całego świata, a tłumaczenia symultaniczne były w 8 językach jednocześnie przy podziale na 6 grup tematycznych.

Ewa i Lech są liderami i wykładowcami Światowych Kongresów Rodziny, członkami Rady Programowej. Występowali podczas kongresów w Warszawie, Amsterdamie, Madrycie, Sydney, w Moskwie, Gruzji i Budapeszcie.

Ewa jest ikonografem. Dzięki licznym wyjazdom na Wschód miała możliwość zapoznać się z tradycyjną sztuką pisania ikon. Z jej pracowni wyszło już ponad 200 ikon, przed którymi wielu ludzi się modli. Podczas prawosławnego kongresu pro-life z okazji „Jubileuszu 2000” poznała proroctwo o. Serafina Sarowskiego, ostatniego prawosławnego świętego przed Rewolucją Październikową, który twierdził, że o nawrócenie Rosji trzeba się modlić poprzez Ikonę Częstochowską. Postanowiła wówczas napisać taką ikonę wielkości 1:1 i podarować ją ruchowi pro-life w Rosji. Praca nad tą ikoną trwała ponad 6 lat. Myśl, aby tę ikonę przewieźć w peregrynacji ze Wschodu na Zachód, zaczynając od Władywostoku, rzucili prawosławni kapłani z ruchu Żiźń. Początkowo wydawało się to zupełnie niemożliwe do wykonania. Tę wyprawę Matki Bożej w kopii Ikony Częstochowskiej zatytułowano „Od Oceanu do Oceanu w obronie cywilizcji życia i miłości.

Ikona została poświęcona na Jasnej Górze 28 stycznia 2012 roku. Został wówczas złożony Akt Powierzenia Ochrony Cywilizacji Życia i Miłości w Ręce Najświętszej Maryi Panny, który był ponawiany w wielu krajach. Ikona od razu pojechała na Wschód, gdzie troszczyli się o Nią liderzy prawosławni. W sumie przejechała 200 tys. km przez 29 krajów na 5. kontynentach. Zostało to dokonane bez wielkich środków finansowych, przy pełnym zaangażowaniu lokalnych ruchów obrony życia. Lech jako inżynier prowadzący wykonał projekt, według którego został zbudowany Life Mobil, konstrukcja do przewozu Ikony oraz oświetlony feretron w kilku kolejnych wersjach. Kopia Ikony odwiedziła większość najbardziej znanych sanktuariów maryjnych. Przed wędrującą Ikoną Częstochowską modliły się miliony ludzi. Wydano ponad 1 mln kart z wizerunkiem Ikony Częstochowskiej, które trafiły do rodzin w kolejnych krajach. Obecnie ikona znajduje się w stolicy Ekwadoru.

Lech jest autorem strony internetowej nt. peregrynacji, która jest prowadzona w trzech językach: polskim, angielskim, hiszpańskim i częściowo: portugalskim, niemieckim, ukraińskim i rosyjskim. Jest też autorem filmów z peregrynacji, a Ewa ich scenarzystą.

W uznaniu zasług w promowaniu wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej razem otrzymali medal Konfederacji Jasnogórskiej.

Ewa, jako jedna z pierwszych, w 1998 roku została odznaczona odznaką „Pro Ecclesia et Populo” dla liderów Archidiecezji Gdańskiej, Lech dwa lata później.

Od lat współpracują z Katolicką Agencją Informacyjną, wspólnie organizowali konferencje prasowe i ważne debaty tematyczne, kompetentnie wspierając obronę ludzkiego życia.

Razem z pracownikami nadal prowadzą edukację społeczną pro-life o szerokim zasięgu w mediach społecznościowych, która ostatnio osiąga zasięgi ponad 1 miliona postów w ciągu 28 dni. Na prowadzonej przez nich stronie internetowej są umieszczane bieżące informacje oraz ekspertyzy. Prowadzona jest także pomoc charytatywna dla kobiet w ciąży w najtrudniejszych sytuacjach życiowych. Ile dzieci zostało uratowanych, wie tylko Pan Bóg.

Od 2009 r. należą do Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie.

Źródło: HLI/KAI
2024-06-19 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Ulicami Gdańska przeszedł XII Marsz dla Życia i Rodziny zakończony III Festiwalem Życia

by Przemysław Radzyński 2024-06-17
written by Przemysław Radzyński
W niedzielę 16 czerwca 2024 r. uczestnicy tegorocznego marszu gromadzili się o godz. 15:00 przed Kaplicą Królewską w centrum Starego Miasta w Gdańsku. Następnie tłumnie przeszli ulicami na Plac Zebrań Ludowych. W wydarzeniu wzięło udział kilkanaście tysięcy osób.

Pomimo nie najlepszej pogody i telewizyjnej transmisji z meczu piłki nożnej na Euro 24, ci którzy chcieli stanąć w obronie ludzkiego życia i rodziny oraz zamanifestować swoją wiarę przyszli dosyć licznie całymi rodzinami. Marsz dla Życia w Gdańsku od wielu lat gromadzi Pomorzan wokół piękna życia i wsparcia dla rodziny. Jak zawsze atmosfera była bardzo radosna, jednocząca. Wśród gości pojawili się działacze polonijni z Niemiec, Luksemburga oraz z całej Polski. .

Patronat nad Marszem i Festiwalem objął abp Tadeusz Wojda metropolita gdański oraz prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz.

– Ten marsz jest potwierdzeniem, że potrzebujemy życia, że jest ono ważne dla nas wszystkich – pochodzi ono przecież od samego Pana Boga. To największy dar i dlatego trzeba go bronić – podkreślił idący w marszu abp Tadeusz Wojda.

Kulminacja tej manifestacji nastąpiła po dojściu na Plac Zebrań Ludowych, duży teren rekreacyjny z największą w Gdańsku sceną muzyczną, and którym dominuje Góra Gradowa, element starych fortyfikacji z symbolicznym pomnikiem w kształcie krzyża, który symbolizuje obecność świętego Wojciecha.

Festiwal dla Życia to wydarzenie, które jako przedłużenie marszu jest okazją do wspólnego spędzenia czasu w pozytywnej atmosferze oraz wzięcia udziału w atrakcjach kulturalnych i rekreacyjnych. W ramach festiwalu aktywność podjęło 70 pomorskich wspólnot katolickich,13. gości specjalnych, Odbyły się cztery koncerty, w ramach których wystąpili Mocni w Duchu, Arka Noego, Edzio i Łzy.

W strefie refleksji wystąpili: bp Piotr Przyborek, Tymoteusz Filar, Robert Friedrich „Litza”, Ewelina Chełstowska, ks. Dominik Chmielewski SDB, Michał Koterski, ks. Rafał Główczyński „Ksiądz z Osiedla” oraz s. Urszula Kłusek SAC. Oprócz tej strefy, w ramach Festiwalu były wyznaczone różne strefy: modlitwy, wspólnot, małżeństw, dla dzieci (darmowe atrakcje dla dzieci – dmuchańce, animacje, warsztaty), wydawnictw, specjalistów, gastronomiczna.

W niedzielę 16 czerwca Marsze dla Życia i Rodziny odbywały się także w wielu miastach w Polsce, m. in. w Warszawie, Krakowie i in.

Film z marszu 16 czerwca 2024 w Gdańsku robiony z drona – można obejrzeć TUTAJ

Źródło: hli.org.pl
2024-06-17 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Biskupi: Nikt w imię osobistej wolności nie ma prawa decydować o życiu drugiego człowieka

by Przemysław Radzyński 2024-06-12
written by Przemysław Radzyński

Nikt w imię osobistej wolności nie ma prawa decydować o życiu drugiego człowieka – napisali biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski w sprawie ochrony życia. Zaapelowali w nim o zaangażowanie w prawną ochronę ludzkiego życia oraz o modlitwę w tej intencji.

Publikujemy pełny tekst listu: 

LIST
KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI
W SPRAWIE OCHRONY ŻYCIA

Umiłowani Siostry i Bracia!

Fragment Ewangelii św. Marka na dzisiejszą jedenastą niedzielę zwykłą, pozostawia nam przesłanie o królestwie Bożym, które Bóg „wsiewa” w ziemię ludzkiego serca. Teksty liturgiczne wyjaśniają, że jest to „królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju”. W przypowieści o ziarnku gorczycy dostrzegamy troskę Boga o życie ludzkie, o godne i właściwe warunki jego rozwoju i wzrostu, a wreszcie, o jego zbawienie. Bóg Wszechmogący jest Dawcą Życia, przez co jest obecny w poczęciu i życiu każdego człowieka. Życie nowej, unikalnej osoby ludzkiej, rozpoczyna się od poczęcia, czyli połączenia komórek matki i ojca. Od tego momentu każdy człowiek powinien mieć zapewnione pełne prawo do ochrony życia.

„Nie może istnieć prawdziwa demokracja, jeżeli nie uznaje się godności każdego człowieka i nie szanuje jego praw” – przypominał św. Jan Paweł II w encyklice Evangelium vitae (nr 101). Prawa każdego człowieka do życia chroni Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, Karta Praw Podstawowych UE oraz Konstytucja RP i zapisy ustawowe. Jest to elementarna zasada wpisana w naturę człowieka, której nie wolno naruszać. „Należy zatem stwierdzić z całą mocą i jasnością, nawet w naszych czasach, że obrona rodzącego się życia jest ściśle związana z obroną jakiegokolwiek prawa człowieka. Zakłada ona przekonanie, że każda ludzka istota jest zawsze święta i nienaruszalna w jakiejkolwiek sytuacji i w każdej fazie swego rozwoju” (Deklaracja Dykasterii Nauki Wiary Dignitas infinita, 91).


Obecnie jesteśmy świadkami narastającej presji zmiany prawnej ochrony ludzkiego życia w kierunku legalizacji zabijania dziecka w łonie matki. Jest to bardzo niepokojące i niezwykle groźne, dla bezpieczeństwa publicznego. Każdy człowiek dobrej woli powinien się temu sprzeciwiać. Życie bowiem, jako wartość naczelna każdego człowieka i fundamentalny element dobra wspólnego, jest dobrem podstawowym, górującym nad indywidualną wolnością innych. Nikt więc, w imię osobistej wolności, nie ma prawa decydować o życiu drugiego człowieka.


„Kościół nie przestaje przypominać, że godność każdej istoty ludzkiej ma charakter istotowy i obowiązuje od poczęcia do naturalnej śmierci” (Dignitas infinita, 47). „Nie zabijaj” i „chroń ludzkie życie” – to podstawowe zasady, którymi powinien się kierować każdy człowiek prawego sumienia. Wbrew dość powszechnej narracji, nie są one wyrazem przekonań wynikających tylko z wiary chrześcijańskiej, ale płyną ze zrozumienia samej ludzkiej natury.


Wartym podkreślenia jest, jak wielkie znaczenie dla ochrony poczynającego się życia ma kochająca się rodzina, zbudowana na trwałym małżeństwie rodziców, stanowiąca „sanktuarium życia” oraz podstawową komórkę społeczną. „Tak więc mężczyzna i kobieta zjednoczeni w małżeństwie zostają włączeni w Boże dzieło: poprzez akt zrodzenia – dar Boży zostaje przyjęty i nowe życie otwiera się na przyszłość” (Evangelium vitae, 43). Tymczasem zabójstwo dziecka poczętego powoduje poważne cierpienie psychofizyczne i duchowe, prowadząc często do rozbicia rodziny.


Wyrażamy wielki szacunek i uznanie dla matek, które z miłością służą życiu i chronią swoje dzieci nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Świadczą one o tym, że radość, piękno i wielkość miłości macierzyńskiej wyrażają się w nieprzemijającej trosce o dobro dzieci niezależnie od okoliczności.


Zwracamy się także do ojców, których rolą jest ochrona rodziny, a zwłaszcza kobiet w stanie błogosławionym oraz ich dzieci. Wasze pełne miłości zaangażowanie na rzecz obrony najbardziej bezbronnych, potrzebujących szczególnego wsparcia, jest niezastąpione. Tym bardziej więc dzisiaj nie wolno wam dystansować się od zaangażowania w prawną ochronę ludzkiego  życia.


Zdarza się jednak, że brzemienna matka znajduje się w bardzo trudnej sytuacji i potrzebuje specjalistycznej pomocy. Kościół, organizacje pozarządowe i lokalne instytucje niosą ją, prowadząc m.in. Domy Samotnej Matki czy Okna Życia, zapewniając wsparcie materialne, prawne i psychologiczne. Tej pomocy nie może nigdy zabraknąć również ze strony państwa. Wszyscy jesteśmy do niej zobowiązani.


Troska o życie wyraża się także przez to, że nie wolno zmuszać lekarzy, personelu medycznego i farmaceutów do angażowania się w proceder zabijania dzieci w okresie prenatalnym czy też osób starych i chorych. Takie działania łamią podstawowe prawo do zachowania klauzuli sumienia.


Jako pasterze Kościoła katolickiego w Polsce, a jednocześnie obywatele naszego kraju, mamy prawo i obowiązek przypomnieć – zarówno wiernym Kościoła katolickiego, jak i wszystkim ludziom dobrej woli – że jesteśmy zobowiązani do szacunku wobec człowieka, zwłaszcza wobec najsłabszych i bezbronnych. Szczególna odpowiedzialność za ich życie spoczywa na tych, którym na mocy mandatu społecznego została powierzona troska o dobro wspólne.


Papież Franciszek zwrócił się ostatnio do nas Polaków: „Niech Polska będzie ziemią, która chroni życie w każdym jego momencie, od chwili, gdy pojawia się w łonie matki, aż do jego naturalnego kresu. Nie zapominajcie, że nikt nie jest panem życia, czy to swojego, czy też innych. Z serca wam błogosławię!” (Franciszek, Słowa do Polaków w czasie audiencji ogólnej, 20 marca 2024 r.).


Dziękując każdemu, kto w różnych wymiarach życia osobistego i publicznego służy życiu i prawdzie, w Imię Chrystusa prosimy Was o wytrwałą i ofiarną obronę Ewangelii życia. Włączmy się wszyscy do wielkiej modlitwy w tej intencji, dziś zanoszonej za wstawiennictwem Świętej Bożej Rodzicielki Maryi, słowami św. Jana Pawła II (Evangelium vitae, 105)


O Maryjo, jutrzenko nowego świata, Matko żyjących, Tobie zawierzamy sprawę życia:
spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat,
ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia,
mężczyzn i kobiet — ofiary nieludzkiej przemocy,
starców i chorych zabitych przez obojętność albo fałszywą litość.


Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna potrafili otwarcie i z miłością głosić
ludziom naszej epoki Ewangelię życia.
Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej jako zawsze nowego daru,
radość wysławiania jej z wdzięcznością w całym życiu
oraz odwagę czynnego i wytrwałego świadczenia o niej,
aby mogli budować, wraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli,
cywilizację prawdy i miłości na cześć i chwałę Boga Stwórcy, który miłuje życie.


Podpisali pasterze Kościoła katolickiego w Polsce obecni na 398. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, w Warszawie, w dniu 10 czerwca 2024 r.


List należy odczytać w niedzielę, 16 czerwca 2024 r.

2024-06-12 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

List otwarty FAFCE do posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych na kadencję 2024–2029

by Przemysław Radzyński 2024-06-10
written by Przemysław Radzyński

Federacja Stowarzyszeń Rodzin Katolickich w Europie (FAFCE) napisała list otwarty do wszystkich europarlamentarzystów po wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 r., podpisany przez przewodniczącego FAFCE Vincenzo Bassiego w imieniu organizacji członkowskich na całym kontynencie.

List jest reakcją na polityczne priorytety nowej kadencji dotyczące rodziny. Pięć wyróżnionych obszarów to: zima demograficzna, rodzina jako inwestycja, równowaga między pracą a rodziną, ochrona dzieci i ekologia integralna.

List otwarty do wszystkich posłów do Parlamentu Europejskiego

 

Drogi Europarlamentarzysto,

 

Gratulujemy wyboru! Obywatele europejscy powierzyli Ci zaszczyt reprezentowania ich podczas tej pięcioletniej kadencji. To wielka odpowiedzialność za przyszłość Europy i za europejskie rodziny.

Z tej okazji, w imieniu wszystkich organizacji członkowskich Federacji Stowarzyszeń Rodzin Katolickich w Europie (FAFCE), chciałbym podzielić się z Tobą niektórymi naszymi refleksjami i propozycjami dotyczącymi Twojej kadencji, które znajdziesz w zestawie narzędzi, które przygotowaliśmy, aby zainspirować Twoją działalność legislacyjną.

 

1. Europę ogarnia zima demograficzna, która stanowi wyzwanie dla kolejnych pokoleń

Podstawą wyzwań demograficznych powinna być zasada solidarności międzypokoleniowej, ze szczególnym naciskiem na promowanie sieci rodzinnych jako antidotum na samotność: rodziny są skarbem Europy. Chciałbym zaprosić Cię do wspierania, promowania i zapewnienia renominacji europejskiego komisarza ds. demografii, któremu powierzono wystarczające zasoby, aby nawiązać współpracę międzyrządową w celu rozwiązania wyzwań demograficznych. Chciałbym również zaproponować utworzenie intergrupy Parlamentu Europejskiego ds. „demografii, równowagi między pracą a rodziną i następnymi pokoleniami” oraz przyłączenie się do niej na mocy art. 35 Regulaminu.

 

2. Rodziny odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu naszych społeczeństw i są inwestycją w przyszłość Europy

Inwestycja w rodzinę oznacza inwestycję w przyszłość. Dlatego też politykę rodzinną należy traktować jako inwestycję w saldo rachunków państwa, a nie jako koszt. Chciałbym zaprosić Cię do promowania i wzięcia udziału w refleksji na wysokim szczeblu europejskim i w Parlamencie Europejskim na temat reformy kryteriów makroekonomicznych w zakresie polityk rodzinnych.

 

3. Równowaga między życiem zawodowym a rodzinnym powinna mieć kluczowe znaczenie dla polityki równego traktowania

Państwa członkowskie mają kompetencje w zakresie polityki rodzinnej i uważam, że dla dobra Unii Europejskiej należy zawsze przestrzegać zasady pomocniczości. Europa może jednak promować równowagę między życiem zawodowym a rodzinnym, uznając prawo do wypoczynku i niedzielę jako powszechny dzień odpoczynku w Europie. Istnieją również cztery odpowiednie dyrektywy, które można poddać przeglądowi w celu poprawy równowagi między życiem zawodowym a prywatnym w rodzinie.

 

4. Nasze dzieci są przyszłością Europy i ich ochrona musi być priorytetem

Nasze dzieci są naszą przyszłością. Nowe pokolenia stoją w obliczu zagrożeń związanych z postępującym rozwojem naszych czasów. Cyfryzacja pomaga społeczeństwom na wiele sposobów, ale aby uniknąć destrukcyjnych skutków ubocznych, konieczne jest odpowiedzialne korzystanie z niej.

W tym duchu chcielibyśmy zaproponować uznanie konsumpcji pornografii za problem zdrowia publicznego i wprowadzenie jej jako sposobu niegodziwego traktowania dzieci w celach seksualnych we wniosku Komisji dotyczącym dyrektywy w sprawie zwalczania niegodziwego traktowania dzieci w celach seksualnych. Ponadto zachęcam do wsparcia inicjatywy Europejskiej Platformy Ochrony Dziecka, ponieważ jej zróżnicowani członkowie skutecznie gromadzą dane i proponują rozwiązania dotyczące skutków, jakie ten problem ma dla przyszłych pokoleń, dla ich zdrowia fizycznego i psychicznego.

Dodatkowo zapraszamy do wsparcia międzynarodowej konwencji na rzecz zniesienia macierzyństwa zastępczego, zainspirowanej Deklaracją z Casablanki, gdyż macierzyństwo zastępcze jest formą handlu ludźmi i wykorzystywania kobiet.

Na koniec chcielibyśmy zaproponować, abyś jako poseł do Parlamentu Europejskiego promował instytucję prawdziwie włączającą poprzez utworzenie w Parlamencie Europejskim organu przedstawicielskiego ds. osób z niepełnosprawnością i ze specjalnymi potrzebami.

 

5. Stworzenie cierpi, a rodziny są kluczem do integralnej ekologii człowieka

Nie ma zrównoważonego rozwoju bez rodziny. Jak przypomina uchwała naszego ostatniego spotkania Zarządu Wiosennego, „integralna ekologia człowieka pociąga za sobą holistyczne podejście do złożoności problemów ekologicznych, jednocząc kulturowy, polityczny, społeczny i gospodarczy wymiar tej rzeczywistości”. Zachęcam Was, abyście w centrum znaleźli rodziny, aby chronić stworzenie i zapobiegać katastrofalnej degradacji środowiska.

FAFCE chciałaby zaoferować swoje doświadczenie w Europie i swoje pomysły pochodzące od oddolnych stowarzyszeń członkowskich na całym kontynencie. FAFCE pragnie przyczynić się do rozwiązania dzisiejszych wyzwań i oddać głos rodzinom. Będziemy szczęśliwi mogąc nawiązać ścisłą współpracę podczas Twojej kadencji.

 

Zarówno nasi pracownicy w Brukseli, jak i ja pozostajemy do Twojej dyspozycji i życzymy owocnej kadencji na rzecz rodzin.

 

Wszystkiego najlepszego,

Vincenzo Bassi, prezes FAFCE

Federacja Stowarzyszeń Rodzin Katolickich w Europie reprezentuje 33 organizacje krajowe i lokalne: jesteśmy głosem rodzin z perspektywy katolickiej na poziomie europejskim. Od 2001 roku FACE posiada status członka Rady Europy i jest członkiem Platformy Praw Podstawowych Unii Europejskiej.

2024-06-10 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Europejski Apel Obywatelski – nowa europejska inicjatywa w obronie życia i godności ludzkiej

by Przemysław Radzyński 2024-05-31
written by Przemysław Radzyński
W związku z toczącą się debatą dotyczącą przyszłości Unii Europejskiej oraz priorytetów, którymi powinna się kierować wystartowała nowa inicjatywa, która zachęca do tego, by stanąć w obronie życia ludzkiego i godności ludzkiej. Europejska Federacja dla Życia i Godności Człowieka ONE OF US zachęca do podpisania Europejskiego Apelu Obywatelskiego.

– Czy mamy pewność, że jutro nie spojrzymy z przerażeniem na to, czego dziś jesteśmy obojętnymi świadkami lub cynicznymi sprawcami? Znajdujemy się na rozdrożu, to znaczy nie możemy pozostać obojętni, nie możemy udawać, że nic się nie dzieje – mówi Marina Casini, prezydent Europejskiej Federacji ONE OF US, która zachęca obywateli państw członkowskich UE do zapoznania się z Europejskim Apelem Obywatelskim i podpisania go na stronie www.oneofus.eu.

Europejski Apel Obywatelski określa proste zasady, które rezonują z zakorzenionymi aspiracjami tkwiącymi w każdym człowieku. Zasady te tworzą wspólne ramy owocnych działań do podjęcia w Europie. Jego autorzy podkreślają znaczenie rodziny dla wychowania dzieci i „budowania ich wolnej, indywidualnej tożsamości, zakorzenionej i szanowanej w duchu kultury narodowej”. W apelu krytyce poddane jest zjawisko surogacji, w ramach którego „dzieci sprzedawane są jak produkty do konsumpcji, a kobiety traktowane jak przedmiot do rodzenia dzieci”.

Twórcy kampanii zwracają uwagę na troskę o potrzebujących pomocy, a także, że problemy ekologiczne można rozwiązać jedynie przy udziale i kreatywności mężczyzn i kobiet. Podkreślają również, że „żadne prawo nie może mieć wpływu na losy ludzkiego życia. Każda forma ludzkiego życia, od poczęcia do naturalnej śmierci, ma wrodzoną wartość i zasługuje na niezachwianą ochronę w każdych okolicznościach”.

„Aby kształtować świeżą wizję Europy, bądź ONE OF US, czyli jednym z nas” – zachęcają autorzy Europejskiego Apelu Obywatelskiego, który można podpisać na stronie www.oneofus.eu.

Europejska Federacja dla Życia i Godności Człowieka ONE OF US powstała na gruncie Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej o tej samej nazwie. Została powołana po I Kongresie Ruchów Obrony Życia, który odbył się w listopadzie 2013 roku w Krakowie. Jest ewenementem na skalę europejską, bo poza nią nie ma innej organizacji pro-life, która działa na całym kontynencie. Zrzesza 53 stowarzyszenia pro-life z 24 krajów europejskich.

2024-05-31 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Jakub Bałtroszewicz: Nie mogę milczeć!

by Przemysław Radzyński 2024-05-26
written by Przemysław Radzyński
„Język głęboko polaryzujący, dzielący nigdy nie zjednoczy społeczeństwa w sprawie ochrony życia. Kiedy my to zrozumiemy, że by chronić życie, ludzie muszą czuć się do tego zaproszeni, poznać jego wartość? Musimy pokazać jak wiele robimy dla rodzin, dla matek, dla dzieci. Musimy przekonać, że jesteśmy gotowi na przyjęcie życia, nawet jeżeli jest chore lub niepełnosprawne” – napisał Jakub Bałtroszewicz w newsletterze do przyjaciół Fundacji JEDEN Z NAS, w którym skomentował strategię Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia w czasie wysłuchania publicznego ws. projektów liberalizujących prawo do aborcji. Zaprotestował przeciw agresywnej retoryce niektórych ruchów antyaborcyjnych.

Poniżej pełna treść tekstu Jakuba Bałtroszewicza:

Dałem sobie nieco ponad tydzień by (ochłonąć i) podsumować tak ważne wysłuchanie publiczne ws. czterech projektów liberalizacji prawa aborcyjnego, które odbywało się w zeszłą środę w Sali Kolumnowej Sejmu RP. Nasza taktyka, by zgłosić jak najwięcej odrębnych organizacji, a nie zgłaszać się jako Federacja, okazała się sukcesem. Mieliśmy przewagę na sali, byliśmy lepiej przygotowani, nasze argumenty były bardziej merytoryczne. Strona sprzyjająca aborcji była zdenerwowana, roszczeniowa, a swoje argumenty w większości opierała na negatywnych emocjach.

Jednak jest coś, co tkwi we mnie jak drzazga i nie daje spokoju. Bardzo często środowisko obrońców życia w imię jedności milczy i pozwala sobie na odwracanie głowy, gdy ci, którzy też chcą walczyć z aborcją działają na zasadzie „cel uświęca środki”. Otóż z całą mocą chcę powiedzieć: NIE.

Agresja będzie rodziła agresję. Pogarda zostanie odwzajemniona pogardą. Język głęboko polaryzujący, dzielący nigdy nie zjednoczy społeczeństwa w sprawie ochrony życia. Kiedy my to zrozumiemy, że by chronić życie, ludzie muszą czuć się do tego zaproszeni, poznać jego wartość? Musimy pokazać jak wiele robimy dla rodzin, dla matek, dla dzieci. Musimy przekonać, że jesteśmy gotowi na przyjęcie życia, nawet jeżeli jest chore lub niepełnosprawne. Przecież miarą dojrzałości społeczeństwa, jest to, jak traktuje najsłabszych swoich członków…

Jest mi bardzo przykro, bo osobiście mnie to dotyka, jak widzę przysłowiową gombrowiczowską „gębę” doklejoną do środowiska obrońców życia przez margines organizacji, które wybrały drogę agresji i wojny. Przekonanych tą retoryką nie potrzeba przekonywać, a nieprzekonani – cóż, oni się odwracają, bo nie chcą mieć z tym stylem nic wspólnego.

Od początku chciałem, by ruch pro-life miał twarz miłosierdzia, miłości, wsparcia czy pomocy.Marzyłem by kobieta rozważająca aborcję nie bała się do nas przyjść i poprosić o rozmowę czy pomoc. Chciałem ruchu pro-life, na który patrzy się z podziwem, bo robi rzeczy, na które inni nie mają czasu i siły, a wiedzą, że to buduje społeczeństwo i wzmacnia najsłabszych. I będę dalej o taki pro-life walczył. Nawet jeżeli w budowaniu takiego wizerunku najbardziej przeszkadzają ci, którzy są przekonani o nieomylności drogi, którą wybrali, by aborcja stała się koszmarem przeszłości.

Źródło: jedenznas.pl
2024-05-26 0 comment
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Prezes Fundacji Evangelium Vitae: każda kobieta, która się do nas zgłosi otrzyma potrzebną pomoc

by Przemysław Radzyński 2024-05-25
written by Przemysław Radzyński
Każda kobieta, która się do nas zgłosi otrzyma potrzebną pomoc. Zdecydowanie większość aborcji to wynik tego, że kobieta pozostaje sama, bez wsparcia, za to ze złymi doradcami – przekonuje s. Ewa Jędrzejak. Prezes Fundacji Evangelium Vitae w rozmowie z KAI wyjaśniła na jakie wsparcie ze strony Fundacji może liczyć kobieta w trudnej sytuacji życiowej. Opowiedziała także o przyszłości dzieci znalezionych we wrocławskim Oknie Życia, a także o kobietach, którym udzieliła pomocy.

Anna Rasińska (KAI): Czy mogłaby Siostra wyjaśnić w jaki sposób Fundacja Evangelium Vitae odpowiada na potrzeby kobiet w trudnych sytuacjach i skomplikowanych ciążach?

S. Ewa Jędrzejak (prezes Fundacji Evangelium Vitae): Oferowana przez nas pomoc jest naprawdę różnorodna. Współpracuje z nami wielu specjalistów, którzy są zatrudnieni w Fundacji, jest ich w sumie około trzydziestu, nie licząc naszych wolontariuszy. Mogę z czystym sercem zapewnić, że każda kobieta, która się do nas zgłosi otrzyma potrzebną pomoc. Naszym najbardziej rozpoznawalnym szyldem jest Bank Niemowlaka, gdzie przyjmujemy dary rzeczowe dla dzieci i niemowląt. Z pomocy tej skorzystało już kilkaset rodzin znajdujących się w potrzebie. Ludzie bardzo chętnie dzielą się chociażby ubrankami dla dzieci, niektóre z nich gdzieś zalegają w szafach, my wykorzystujemy je przy tworzeniu wyprawki dla noworodków, gdy dziecko rośnie też staramy się wedle potrzeb obdarowywać te kobiety potrzebnymi dla niej i dziecka rzeczami, pampersami, kosmetykami, czy łóżeczkami… w naszych zasobach mamy pełną rozmiarówkę dziecięcą. Czasem pomagamy przy remontach, przy znalezieniu mieszkania…
Aktualnie realizujemy projekt dotyczący profilaktyki i promocji zdrowia psychicznego, w ramach którego działa grupa wsparcia dla kobiet w ciąży. Muszę podkreślić, że pomoc udzielana jest przez profesjonalistów. Fachowcy, psychoterapeuci, starają się w indywidualnych spotkaniach pomagać kobietom również w stanach depresyjnych po porodzie.

Przy Fundacji działa także poradnictwo rodzinne, co oferuje osobom, które się tam zgłoszą?

Tak, przy naszej Fundacji działa poradnictwo rodzinne, gdzie specjaliści różnych dziedzin wspierają za darmo kobiety i cale rodziny. Mamy także działającą od kilku lat Akademię Rodziny, która podejmuje mnóstwo działań na rzecz wspierania zdrowych relacji w rodzinach. Działa także telefon, gdzie potrzebujące osoby mogą otrzymać pierwszą doraźną pomoc albo być pokierowane w odpowiednie miejsca. Innym istotnym aspektem działalności Fundacji jest wsparcie dla rodzin, które straciły dziecko. Wspólnie z władzami miasta wypracowaliśmy procedury pochówku ciał poczętych dzieci. Warto zdecydować się na taki krok, naprawdę zupełnie inaczej żałobę przeżywają rodzice po stracie dziecka gdy jest pochówek, jeśli żałoba jest odpowiednio przeżywana jest krótsza. Wraz z innymi organizacjami nasza Fundacja współpracowała przy tworzeniu hospicjum perinatalnego.

Czy fundacyjny telefon często dzwoni?

Tak, nasze fundacyjne telefony, bo mamy ich kilka, dzwonią często, w przeróżnych sprawach. Dziś chociażby odebrałam telefon od kobiety, która poroniła i nie wie co dalej zrobić… Jak widać nasze prowadzenie odbywa się na bardzo wielu poziomach. Dzwonią do nas także ludzie dobrej woli, którzy oferują swoją pomoc, na przykład chcą przekazać jakieś dary.
Wszystkich zainteresowanych zachęcam do odwiedzenia naszej strony internetowej, gdzie znaleźć można cały szereg numerów telefonów do specjalistów w konkretnych dziedzinach.

Czy jakaś rozmowa telefoniczna szczególnie zapadła Siostrze w pamięć?

Pamiętam jeden z telefonów, w którym kobieta pytała mnie w jaki sposób dobrze oddać dziecko do Okna Życia. Spytałam ją czy zdecydowałaby się na spotkanie ze mną i prywatną rozmowę, zgodziła się i tak też się stało. Okazało się, że jest w naprawdę trudnej sytuacji życiowej, nie miała nawet porządnej kurtki, a ja akurat miałam taką w jej rozmiarze, więc podarowałam jej. Zaoferowałam też konkretną pomoc, której potrzebowała m.in. prawną i medyczną. Zobaczyła, że może na mnie liczyć w trudnej sytuacji, to dało jej siłę. W końcu uwierzyła, że da radę zaopiekować się dzieckiem, wiedząc, że w każdej chwili może zgłosić po pomoc. Powoli jej życie weszło na właściwe tory. Dziecko urodziło się w marcu, a ona z okazji Dnia Matki, przyszła do mnie z kwiatami, dziękując za całe dobro jakie ją spotkało, a przede wszystkim za to, że udało nam się odwieść ją od decyzji o oddaniu dziecka. Czuła się spełniona i zaopiekowania. Dziś dobrze sobie radzi. Najważniejsze to być przy kobiecie w tej konkretnej sytuacji, a później wszystko z Bożą pomocą, jakoś samo się układa.

Myśli Siostra, że rzeczywiście głównym powodem dla którego kobiety decydują się na aborcję jest fakt, że czują się pozostawione zupełnie same i bez wsparcia?

Jestem pewna, że tak. Kobieta jest z natury niesamowicie silnym stworzeniem i naprawdę wiele rzeczy może znieść, natomiast w przypadku kiedy dowiaduję się o ciąży, która z pozoru burzy cały jej świat, do tego opuszcza ją przez to partner, nie ma wsparcia w rodzinie, może jej się wydawać, że faktycznie zostaje z tym wszystkim sama. W takiej sytuacji nie potrafi nawet racjonalnie myśleć. Jeśli ktoś, w tym momencie jej słabości, zaproponuje aborcję jako jedyne logiczne rozwiązanie, najpewniej w to wejdzie.
Natomiast są to tylko trudne momenty. Dlatego my staramy się pokazać kobiecie jej siłę, mówię jej: „jestem z tobą, zawsze przy tobie będę, dasz radę!”. Oczywiście nie mogę być przy niej 24 godziny na dobę, ale w tym momencie kiedy najbardziej mnie potrzebuje ja przy niej będę. Nie wiem co będzie dalej, ale wiem że Pan Bóg zatroszczy się o nią. Znam wiele takich przypadków, najpierw ja opiekuje się kobietą, potem ona staje się silniejsza i spotyka na swojej drodze ludzi, którzy są dla niej wsparciem na co dzień. Najważniejsze to przetrwać ten kryzysowy moment. Zdecydowanie większość aborcji to wynik tego, że kobieta pozostaje sama, bez wsparcia, bez relacji, za to ze złymi doradcami.

Wspomniała Siostra o Oknach Życia – adopcja, zamiast aborcji to dobre rozwiązanie? 

Zdecydowanie tak, to oczywiście ostateczna forma pomocy, ale o niebo lepsza od aborcji.
Okno Życia we Wrocławiu funkcjonuje już od 15 lat. Sama mogę powiedzieć, że spośród 22 dzieci, które trafiły do nas za pośrednictwem Okna Życia, przynajmniej o szóstce z nich wiem, że trafiły do rewelacyjnych rodzin, które bardzo dobrze się nimi zaopiekowały, dając im to co najważniejsze – miłość i troskę. Nie mam wiedzy co stało się z pozostałymi dziećmi, ale warto podkreślić, że zdecydowana większość dzieci trafia do adopcji i wiedzie szczęśliwe życie.

Czy dotyczy to także dzieci z niepełnosprawnościami, czy wadami letalnymi?

Na adopcję mają również szansę także dzieci z niepełnosprawnościami, takie historie naprawdę się zdarzają!
Pamiętam jedno dzieciątko, które trafiło do nas z poważnymi wadami letalnymi i po miesiącu uporczywej walki lekarzy niestety zmarło w szpitalu. Zmarło jednak w ramionach mamy adopcyjnej, co prawda adopcja nie dopełniła się do końca, ale umierało jako dziecko kochane w ramionach kobiety, która je chciała. Myślę, że to najważniejsze dla każdego dziecka, bycie kochanym, nawet jeśli umiera przedwcześnie, nawet jeśli umiera zaraz po urodzeniu, to jest przecież człowiek i wie, czuję matczyną miłość lub odrzucenie. Nikt mi nie wmówi, że aborcja jest mniejszym złem, że dziecko wtedy nie cierpi. Cierpi fizycznie, ale i psychicznie, cierpi z powodu odrzucenia. Nie trzeba mieć całkiem rozwiniętego mózgu i intelektu, żeby odczuwać odrzucenie. To jest chyba najgorsze co może spotkać dziecko – odrzucenie zamiast miłości.

Co powiedziałaby siostra kobiecie, która stoi przed decyzją o aborcji?

Byłam już w takiej sytuacji, z całych sił starałam się ją przekonać by tego nie robiła. Obiecałam jej pomoc, a nawet mieszkanie, którego dać jej akurat wtedy nie mogłam, ale wiedziałam że zrobię wszystko aby je zdobyć. Przyrzekłam tej kobiecie, że jeżeli nie dokona aborcji będzie mieszkała w nowym, godnym mieszkaniu i chociaż ja nie miałam tego mieszkania, mój Oblubieniec miał! Miesiąc po porodzie zamieszkała ze swoim ślicznym dzieckiem w słonecznym, dwupokojowym mieszkaniu i historia skończyła się szczęśliwie. Jak widać te najtrudniejsze sytuacje są czasami naszymi życiowymi sprzymierzeńcami.
Także zachęcam wszystkie kobiety, które mierzą się z taką decyzją, by zgłosiły się do nas. Razem znajdziemy dobre rozwiązanie!

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: KAI
2024-05-25 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Rzeczniczka Fundacji Małych Stópek: dajemy kobietom szerokie wsparcie na wielu płaszczyznach

by Przemysław Radzyński 2024-05-23
written by Przemysław Radzyński
Dajemy kobietom szerokie wsparcie na wielu płaszczyznach. Dzięki temu może się ona poczuć zaopiekowania, ma świadomość naszej obecności. W każdej chwili może do nas zadzwonić i otrzyma potrzebną pomoc – zapewnia Anna Piotrowska. Rzeczniczka Fundacji Małych Stópek w rozmowie z KAI wyliczyła na jaką pomoc może liczyć kobieta w trudnej sytuacji życiowej, która zgłosi się do fundacji. Odniosła się także do toczącej się obecnie debaty na temat liberalizacji prawa aborcyjnego w Polsce.

Anna Rasińska (KAI) Na jaką pomoc liczyć kobieta w trudnej sytuacji życiowej, która zgłosi się do Fundacji Małych Stópek? 

Anna Piotrowska (rzeczniczka Fundacji Małych Stópek): Można powiedzieć, że dajemy kobietom naprawdę szerokie wsparcie na wielu płaszczyznach. Dzięki temu może się ona poczuć zaopiekowania, ma świadomość naszej obecności, tego, że w każdej chwili może do nas zadzwonić i otrzyma potrzebną pomoc. Kobieta, która zgłosi się do Fundacji Małych Stópek, może liczyć na wsparcie materialne, opiekę do porodu oraz po porodzie, wsparcie psychologiczne. Może także liczyć na pomoc medyczną, jeśli jest taka potrzeba. Dotyczy to szczególnie dzieci z niepełnosprawnościami, którym finansujemy leczenie, leki, sprzęt medyczny itp. Wszystko co wychodzi poza finansowanie NFZ.

Historie kobiet są naprawdę różnorodne. Wiele z nich przychodzi do nas z ciężkimi doświadczeniami, pozostawione z ciążą lub dzieckiem, zupełnie same. Zachęcamy je do korzystania z pomocy prawnej, aby zgłosić sprawę o alimenty. Choć ojciec dziecka nie musi mieć emocjonalnego przywiązania do dziecka, kobieta powinna wiedzieć, że przysługuje jej finansowe wsparcie od niego. Bez jego udziału dziecko by się przecież nie poczęło, więc powinien wypełnić swoje zobowiązanie.

Dodam, że chociaż Fundacja Małych Stópek pochodzi ze Szczecina, to działamy na skalę ogólnopolską. Jesteśmy gotowi wziąć pod swoje skrzydła kobiety z drugiego końca Polski.

Nie byłoby to możliwe, gdyby nie wolontariusze wspierający Fundację Małych Stópek. Jest ich wielu?

Tak, wsparcie wolontariuszy jest nieocenione, a jest ich naprawdę wielu. To są nasze fundacyjne anioły, osoby zaangażowane, które tworzą naszą fundację. Wśród nich jest między innymi małżeństwo, z którym tworzymy rodzinny dom dziecka w Szczecinie. Podam jeszcze przykład jednej z naszych wolontariuszek, która wzięła pod swój dach kobietę, która potrzebowała pilnie wyrwać się ze swojego otoczenia, gdzie rodzina i partner namawiali ją na dokonanie aborcji. Potrzebowała natychmiast zmienić miejsce zamieszkania i dzięki naszej wolontariuszce znalazła. Tak właśnie działają nasi społeczni działacze – jak ciche anioły.

Ostatni raport opublikowany przez KAI pt. “Trudne ciąże. Jak Kościół pomaga kobietom?” pokazuje, że jest wiele miejsc i organizacji, które są gotowe wesprzeć kobietę na każdym etapie jej życia. Czy ten pozytywny przekaz przebija się do zbiorowej świadomości? 

Wydaje mi się, że idzie to bardzo opornie. Dużo się mówi o tych trzech projektach ustaw, ciągle pobrzmiewają hasła, że środowiska pro-life interesują się kobietą i dzieckiem do momentu narodzin, a później nie mamy jej nic do zaproponowania. Dlatego właśnie w moim wystąpieniu, podczas publicznego wysłuchania na temat projektów liberalizacji przepisów aborcyjnych, które miało miejsce w ostatnim czasie w Sejmie, mocno podkreślałam, że prawda jest zupełnie inna, a chociażby Fundacja Małych Stópek oferuje kobietom konkretną pomoc, tak długo jak tego potrzebują. My nie oceniamy żadnej z kobiet, pomagamy każdej z nich bez względu na wyznanie, czy są blisko Kościoła, czy nie.

Jak Pani oceni wspomniane wysłuchanie w Sejmie, czy takie inicjatywy mają sens przy dzisiejszym poziomie polaryzacji? 

Cóż, byłam tam, widziałam, co miało miejsce i byłam zaskoczona tym, w jaki sposób wysłuchanie zostało przedstawione w mediach, co było pokazywane w telewizyjnych serwisach informacyjnych. Materiały dziennikarzy zupełnie nie odzwierciedlały wysłuchania, nie dały merytorycznej wiedzy, bazowały jedynie na emocjach. To pokazuje jak trudne jest przebicie się do mainstreamu. Jeżeli tak będziemy pokazywani przez media, będzie to wyglądało kiepsko. Cała nasza działalność pomocowa, siła merytorycznych argumentów, nie jest atrakcyjna dla stacji telewizyjnych. O tym się nie mówi. Mówi się o skandalicznych i szokujących zachowaniach, które były udziałem garstki osób. Głos zabrało przecież bardzo wielu specjalistów, którzy powiedzieli naprawdę dużo mądrych rzeczy, ale to zostało zupełnie zignorowane.

Z naszej strony byli lekarze, działacze różnych stowarzyszeń, którzy podawali argumenty świadczące za tym, że człowiekiem jest się od poczęcia i od samego poczęcia dziecku należy się pomoc i opieka. Na każdym etapie pamiętamy o kobiecie, nie traktujemy jej jak inkubatora, jak to gdzieś zostało powiedziane. Były to osoby reprezentujące konkretne środowiska i działania, a przyklejanie im takich łatek jest mocno krzywdzące. Dlatego tak ważne jest, by każdy z nas był świadom, że są takie organizacje i kiedy spotka na swojej drodze kobietę, która rozważa dokonanie aborcji, wiedział, gdzie może ją skierować, by uzyskała prawdziwą pomoc podczas ciąży i wsparcie po narodzeniu dziecka.

Myśli Pani, że rzeczywiście głównym powodem dla którego kobiety decydują się na aborcję jest fakt, że czują się pozostawione zupełnie same i bez wsparcia?

Tak wynika z naszego doświadczenia. Są to kobiety, które są same z tym wyborem, a właściwie bez wyboru, mając jedynie propozycję aborcji, przyjęcia pigułki poronnej i “pozbycia się problemu”. Tak jak jest pokazywane w telewizji – pani łyka pigułkę na wizji i nie ma z tym problemu. Dopiero później pojawiają się skutki jej tragicznej decyzji, które dotykają jej zdrowia psychicznego i fizycznego, ale o tym już w telewizji nie usłyszymy.

Jakie rozwiązanie by Pani zaproponowała w obliczu niepokojów społecznych, które wywołał wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r.?

Konstytucja mówi jasno, że życie ludzkie zaczyna się od poczęcia i każdy człowiek, każdy obywatel ma prawo do ochrony. Potrzebne jest wprowadzenie takiej ochrony, lepszy dostęp do informacji o wsparciu, jakie kobieta może otrzymać. Np. w przypadku wady letalnej stwierdzonej u dziecka, żeby kobieta już na tym etapie, w gabinecie ginekologicznym, dostała informację, do kogo może się zgłosić. Ważne, by była to pomoc nieodpłatna. A z naszej strony potrzebne jest utwierdzanie w przekonaniu, że nikogo nie oceniamy, że jesteśmy gotowi służyć pomocą na każdym etapie. Tak bym to rozwiązała, ale to postawa każdego z nas wymaga podejścia “za życiem”. Nasze podejście do życia nie jest kwestią poglądów politycznych, to kwestia naszego człowieczeństwa.

Dziękuję za rozmowę.

rozmawiała Anna Rasińska
2024-05-23 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Konferencja „Trudne ciąże. Jak Kościół pomaga kobietom?” z udziałem członków PFROŻ

by Przemysław Radzyński 2024-05-22
written by Przemysław Radzyński

Jak w Kościele wspierane są matki będące w ciąży niechcianej i wahające się przed dokonaniem aborcji, a także kobiety, które nie chcą wychować dziecka, ale pragną ochronić jego życie? Jak pomaga się kobietom w trudnej ciąży, z wadą letalną płodu i ciążą zagrożoną, matkom dziecka niepełnosprawnego czy kobietom samotnie wychowującym dzieci i będącym w trudnej sytuacji materialnej? Na te tematy rozmawiano podczas konferencji „Trudne ciąże. Jak Kościół pomaga kobietom?”, zorganizowanej przez Katolicką Agencję Informacyjną.

Podczas konferencji przedstawiono także raport Katolickiej Agencji Informacyjnej, który ukazuje skalę pomocy, na jaką kobiety te mogą liczyć ze strony Kościoła w Polsce i instytucji powstałych z inspiracji chrześcijańskiej.

Z kolei o pomocy, na jaką rodziny dzieci ciężko chorych i niepełnosprawnych mogą liczyć ze strony państwa, mówił Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka. Podkreślił, że w ubiegłym roku dokonała się w tym zakresie historyczna zmiana. – Dotychczas koszty utrzymania i opieki nad tymi dziećmi przerzucane były całkowicie na rodziny. W kolejnych programach społecznych ta grupa ludzi była pomijana i skala ubóstwa w tych rodzinach była zdecydowanie wyższa niż w innych. Wg. danych z 2021 r. ok. 70 proc. rodzin, w których była osoba z niepełnosprawnością miało problem z zakupem lekarstw – powiedział.

Wyjaśnił, że w ubiegłym roku udało się znieść zakaz pracy dla osób pobierających świadczenia z uwagi na opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem. Każdej takiej rodzinie należy się 4 tys. zł. miesięcznie, co oznacza, że wsparcie zbliża się już do faktycznych miesięcznych kosztów utrzymania ciężko chorego dziecka, które kształtują się na poziomie ok. 5- 6 tys. zł.

Wojciech Zięba odniósł się też do opublikowanego ostatnio raportu Ordo Iuris na temat dostępnych form pomocy dla matek w trudnej ciąży. Wyraził wątpliwości co do niektórych zawartych tam tez, m.in. na temat braku miejsc w domach samotnych matek. Zwrócił też uwagę, że raport pomija problem osób, które wychowują niepełnosprawne dziecko, podczas gdy w tym zakresie do zrobienia jest wciąż bardzo dużo. Chodzi m.in. o kwestie rehabilitacji, finansowania sprzętu, problem szkolnictwa oraz  wsparcie dla osób po 18 roku życia. Zgodnie z tezami zawartymi w raporcie podkreślił, że to czego wciąż w Polsce brakuje – to rzetelnej informacji, np. na temat hospicjów perinatalnych.

S. Beata Zawiślak, członkini Krajowej Rady Duszpasterstwa Kobiet, wskazała, że zakony żeńskie w swojej działalności odpowiadają na prośbę Maryi z Kany Galilejskiej: „Uczyńcie wszystko, co wam mówi Syn…”. „A jednocześnie, przyglądając się potrzebom współczesnego świata, bardzo często pochylają się nad sytuacją kobiet” – mówiła podkreślając, że  pomoc kobietom potrzebującym udzielana jest bez względu na pochodzenie, wyznanie, kolor skóry czy sytuację rodzinną. Wskazała, że w Polsce obecnie jest ok. 2200 żeńskich wspólnot zakonnych: „myślę, że każda z tych wspólnot na miarę swoich możliwości, widząc realne potrzeby środowiska, stara się na nie odpowiadać przez zaangażowanie materialne i duchowe, przyglądając się potrzebom środowisk, w których działają”.

– Siostrom nie są obojętne matki w trudnej sytuacji. Na pewno pierwszym miejscem, gdzie siostry służą w takich okolicznościach jest tak zwane duszpasterstwo zdrowia i w nie jest zaangażowanych ok. 1200 sióstr w różnych miejscach i na różnych poziomach (lekarki, pielęgniarki w szpitalach, zakładach i ośrodkach). Prawie 400 sióstr prowadzi duszpasterstwo rekolekcyjne, poradnictwo psychologiczne, pedagogiczne, rodzinne. Jedna z urszulanek prowadzi gabinet ginekologiczny i współpracuje w ośrodku wsparcia płodności. To jest odpowiedź na konkretne potrzeby zgłaszających się do nas kobiet, które często szukają pomocy właśnie w Kościele, bo czują się bezpieczne i mają możliwość przedstawienia swojej sytuacji i wiedzą, że mogą uzyskać konkretną pomoc – mówiła urszulanka, wymieniając różne formy okazywanej troski, np. 30 okien życia, domy samotnych matek z małoletnimi dziećmi, 427 dzieł charytatywnych, m.in. domów pomocy społecznej, domów dziecka, placówek opiekuńczo-wychowawczych dla dzieci i młodzieży. Zakony żeńskie często też współpracują z diecezjalnymi Caritas i tam odpowiadają za placówki pomocowe.

Odwołując się do swojego doświadczenia zauważyła, że trudno ubrać w liczby codzienną pomoc, której udzielają siostry potrzebującym matkom. – Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że bardzo często jestem „zaczepiana” na ulicy i proszona o konkretną pomoc czy wsparcie, nie tyle materialne co psychiczne. Nieodzowną i chyba niezastąpioną pomocą jest sama obecność, uważność i wsparcie duchowe w takich sytuacjach. Otwartość sióstr zakonnych na ludzi potrzebujących powoduje, że opieką otaczamy także osoby z niepełnosprawnościami i niezaradne życiowo. Są wspólnoty, które zajmują się tym na co dzień i jest to ich forma realizacji charyzmatu zakonnego, a są także takie, które odpowiadają na potrzeby chwili i sytuacje, które przynosi życie” – mówiła s. Zawiślak zauważając, że naturalnie większość pomocy od sióstr zakonnych skierowana jest właśnie do kobiet.

Wymieniła zaangażowanie sióstr w dzieła dla ubogich i wykluczonych (np. stołówki, noclegownie, domy wychodzenia z bezdomności, centrum zapobiegania wykluczeniu społecznemu czy ośrodki dla uchodźców), podkreślając też codzienną troskę o potrzebujących czy osoby chore.

– Oprócz tzw. duszpasterstwa kobiet siostry prowadzą ok. 30 dzieł związanych z opieką medyczną (w tym jeden szpital, gabinety lekarskie, kilka przychodni i centrów rehabilitacji oraz hospicja); rozwijają także sieć pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej czy warsztaty dla matek. Szczególną troską obejmujemy rodziny wielodzietne i samotne matki. Przeglądając zaangażowanie poszczególnych zakonów, nietrudno zauważyć, że wkład sióstr zakonnych w pomoc kobietom w trudnych sytuacjach jest ogromny i myślę, że wielkim wsparciem jest także obecność sióstr zakonnych przy takich osobach, by nie czuły się samotne i pozbawione nadziei. Sama wierzę, że każda z nas ma szansę uratować niejedną osobę, której życie wydaje się beznadziejne i nie do zniesienia. Nasze działania skupione na modlitwie i konkretnej pomocy, mogą być szansą dla tych matek, które są pozbawione bezpieczeństwa a jednak mogą być pewne, że zakony są na tyle otwarte, by udzielić pomocy i wesprzeć w tym, co wydaje się nie do pokonania – mówiła urszulanka.

Anna Piotrowska, rzeczniczka Fundacji Małych Stópek, przypomniała, że Fundacja działa już 12 lat i jest głosem m.in. swoich darczyńców – dużej grupy ludzi, w tym licznych kobiet, która mówi: „pomagajmy, nie zabijajmy”. To głos ludzi związanych z Kościołem ale też będących dalej od Kościoła.

Poinformowała, że Fundacji udało się stworzyć 2 domy samotnej matki oraz – niedawno – Rodzinny Dom Dziecka. Codziennie podopiecznym przekazywana jest pomoc w postaci wyprawek dla matek i dzieci, sprzętu, opłacania leczenia, rehabilitacji oraz poprzez wsparcie psychologiczne i prawne.

Anna Piotrowska podkreśliła też, że Fundacja zachęca samotne matki do występowania o alimenty, by mężczyźni brali odpowiedzialność za swoje dzieci, nawet, gdy nie są z nimi związani emocjonalnie.

Zwróciła też uwagę na znaczenie informacji na temat dostępnej pomocy dla kobiet w trudnej ciąży. Zaznaczyła, że do Fundacji czasem zgłaszają się same kobiety potrzebujące pomocy ale często również, a zwłaszcza w najtrudniejszych przypadkach, Fundacja dociera do nich przez osoby trzecie. – To są długie trudne rozmowy. Kobiety te są samotne, nie ufają łatwo, zwłaszcza, że doświadczyły porzucenia przez najbliższych. My obiecujemy, że będziemy z nimi – w czasie ciąży i po narodzeniu dziecka. Wspieramy, gwarantujemy pomoc, zwłaszcza, gdy dziecko jest chore, z wadą. I jesteśmy. Kobieta może się do nas w każdym momencie ze swoim problemem zwrócić – powiedziała.

S. Ewa Jędrzejak, prezeska Fundacji Evangelium Vitae we Wrocławiu, opowiedziała o tym, w jaki sposób w Fundacji odpowiada się na potrzeby kobiet w trudnych sytuacjach i skomplikowanych ciążach, np. poprzez realizowany aktualnie projekt dot. profilaktyki i promocji zdrowia psychicznego, w ramach którego działa np. grupa wsparcia dla kobiet w ciąży. Podkreśliła, że pomoc udzielana jest przez profesjonalistów: „Fachowcy, psychoterapeuci, starają się w indywidualnych spotkaniach pomagać kobietom w stanach depresyjnych po porodzie”.

Inną, ostateczną formą wsparcia, jest Okno Życia, które we Wrocławiu funkcjonuje już od 15 lat, a przyjętych w nim zostało 22 dzieci. „Zdarzają się sytuacje, gdy kobiety do nas przychodzą, próbują dowiedzieć się jak oddać dziecko. To dla nas sygnał, że nie chce go oddać i próbujemy ją wesprzeć, tak przed porodem i w długim okresie po porodzie. Mamy Bank Niemowlaka, oferujemy pomoc rzeczową, wyprawkę do szpitala, gdy dziecko rośnie też staramy się wedle potrzeb obdarowywać te kobiety potrzebnymi dla niej i dziecka rzeczami – pampersy, kosmetyki, nawet łóżeczka” – opowiadała.

Przy Fundacji działa także poradnictwo rodzinne, gdzie specjaliści rożnych dziedzin wspierają za darmo kobiety i cale rodziny. Działa także od kilku lat Akademia Rodziny – szereg działań, poprzez które wspierane są zwłaszcza zdrowe relacje w rodzinach. Działa także telefon, gdzie potrzebujące osoby mogą otrzymać pierwszą doraźną pomoc albo być pokierowane w odpowiednie miejsca.

Ważnym aspektem działalności Fundacji jest wsparcie dla rodzin, które straciły dziecko. Wraz z władzami miasta wypracowano procedury pochówku ciał poczętych dzieci. „Zupełnie inaczej żałobę przeżywają rodzice po stracie dziecka gdy jest pochówek, jeśli jest odpowiednio przeżywana, żałoba jest krótsza” – wskazała s. Jędrzejak.

Wraz z innymi organizacjami Fundacja współpracowała przy tworzeniu hospicjum perinatalnego.

W konferencji udział wzięła też Alicja Zyznarska, mama Tomka. W czasie ciąży wykryto u niego wady letalne. Podzieliła się swoją historią i tym, jakie wsparcie w tym trudnym czasie otrzymała w Fundacji Evangelium Vitae i ze strony  wrocławskiego hospicjum perinatalnego. „Wiedzieliśmy, że rokowania są kiepskie, próbowaliśmy szukać pomocy, ale dopiero gdy trafiliśmy pod opiekę hospicjum, znaleźliśmy się pod parasolem ekspertów i otrzymaliśmy adekwatne, profesjonalne wsparcie” – mówiła, podkreślając, jak ważne poza konkretną dawką wiedzy było poznanie rodzin w podobnych sytuacjach.

Syn p. Zyznarskiej urodził się, niedawno obchodził 5 urodziny. Jest dzieckiem z niepełnosprawnością, ale cieszy się życiem, jest radosnym chłopcem, pomaga w pracach domowych, ma relacje z rodzeństwem, rozwija się na miarę swoich możliwości. „Mierzymy się z trudami, ale jesteśmy otoczeni przez życzliwych ludzi. Mamy wsparcie życzliwych ludzi, którzy widzą w Tomku wartościowego człowieka” – powiedziała, podkreślając, jak ważną rolę spełnia tu chrześcijańska antropologia, gdzie każde życie ma wartość, gdzie można być „nieidealnym”, gdzie wspólnota wspiera się w trudnościach.

Konferencję prowadziła Maria Osińska z Katolickiej Agencja Informacyjnej. Wydarzenie obejrzeć można na kanale YouTube Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Źródło: KAI
2024-05-22 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Sprawozdanie ze zjazdu FAFCE – Brno, 14-15 maja 2024

by Przemysław Radzyński 2024-05-17
written by Przemysław Radzyński
W dniach 14-15 maja 2024 w Brnie, w Czechach odbył się kolejny zjazd FAFCE (Europejska Federacja Katolickich Stowarzyszeń Rodzinnych), na który przyjechało ok 40 osób. Polskę reprezentowali: Monika Zazula (PFROŻ) oraz Marek Grabowski z Fundacji Mamy i Taty.

W ramach spotkania odbyło się 6 sesji rady FAFCE, które obejmowały w dużej mierze raporty zarządu FAFCE oraz zespołu obsługującego Federację.

Obecni na zjeździe delegaci organizacji członkowskich przedstawili również tradycyjne raporty aktywności. Raporty były wysokiej jakości i często dodatkowo omawiały problemy z jakimi rodziny i działające na ich rzecz instytucje muszą się aktualnie mierzyć w poszczególnych krajach europejskich.

Delegat PFROŻ przedstawił aktywności członków Federacji oraz najciekawsze projekty realizowane przez członków PFROŻ. Największym zainteresowaniem cieszyły się nasze inicjatywy dedykowane dzieciom i rodzinom. Przedstawiliśmy także obecne działania naszej Federacji w kontekście proponowanych zmian dotyczących aborcji w naszym kraju.

Z okazji obchodzonego 15 maja w Czechach Dnia Rodziny, odbyły się także spotkania z arcybiskupem Ołomuńca Josefem Nuzíkiem, który w Episkopacie Czech odpowiada za opiekę nad rodzinami i organizacjami działającymi na korzyść rodzin. Odbyło się także spotkanie z członkinią czeskiego parlamentu, p. Marią Jílkovą, przewodniczącą Komisji Rodziny i Równych Szans.

Następnie uczestnicy zebrania mieli okazję zwiedzić znajdujące się obok katedry Centrum na Rzecz Rodzin oraz Family Point. Budynek został przekazany przez biskupa świeckim, którzy działają na rzecz rodzin i kobiet, między innymi organizując warsztaty podnoszące kompetencje młodych rodziców. Budynek Centrum jest bardzo dobrze wyposażony, daje rodzinom komfortowe warunki zabawy i wypoczynku. Centrum zostało ufundowane, wyremontowane i wyposażone przez biskupa Brna, utrzymywane jest w 80% z darowizn i dofinansowania rządowego. Brakujące 20% pokrywa biskupstwo, które bardzo aktywnie działa na rzecz czeskich rodzin. Podobne centra są fundowane i współfinansowane przez wszystkie diecezje w całych Czechach.

Po zwiedzaniu Centrum, odbyła się Msza święta i kolacja z arcybiskupem Ołomuńca. Kolację podano w restauracji Żywa Woda, prowadzonej przez siostry misjonarki, które w ten sposób pozyskują pieniądze na misje i prowadzą ewangelizację. Ubrane w stroje afrykańskie siostry z Afryki i Azji są tu nie tylko kucharkami, ale także kelnerkami. Również w tym dziele widoczne jest aktywne wsparcie biskupa Brna, który na potrzeby restauracji udostępnia siostrom budynki biskupstwa.

Wsparcie biskupów dla społeczności katolickiej w Czechach widać na każdym kroku. Z wielkim oddaniem i z pokorą służą na co dzień zarówno świeckim jak i osobom konsekrowanym. Bardzo konkretne i efektywne wsparcie pomaga zapoczątkować i realizować wiele dobrych dzieł. Jest to bardzo świadoma strategia czeskiego episkopatu, który wspiera dzieła socjalne i ewangelizacyjne. Katolików w Czechach jest tylko 9%, jednak są oni bardzo aktywnie zaangażowani w działa Kościoła. Zarówno Centrum, jak i inne dzieła, które mogliśmy zobaczyć, mają za zadanie służyć każdemu, bez względu na wyznanie czy przekonania.

Podczas kolejnych sesji roboczych managerowie FAFCE przedstawili plany na najbliższe 6 miesięcy, a także przedstawili rozliczenie kosztów za 2022-2024, omówiono także plany fundraisingowe. Na 2025 rok przeniesiono kolejną edycję konkursu plastycznego. Zaprezentowano również projekty Fundacji Jerome Lejeune’a oraz One of Us. Przedstawiono także nowego, etatowego członka zespołu obsługującego FAFCE, Marka Montegriffo, specjalistę w zakresie promocji i kontaktów z mediami.

Podczas sesji roboczych przyjęto rezolucję z okazji Międzynarodowego Dnia Rodzin, przygotowaną z okazji wyborów do Parlamentu Europejskiego. W skrócie, FAFCE apeluje do kandydatów do Parlamentu Europejskiego, instytucji europejskich oraz rządów krajowych o umieszczenie rodzin w centrum swojej polityki, podkreślając, że ochrona środowiska jest niemożliwa bez ochrony rodziny. W opinii FAFCE zintegrowana ekologia wymaga holistycznego podejścia, łączącego wymiary kulturowe, polityczne, społeczne i ekonomiczne. FAFCE wzywa w rezolucji do uznania godności każdej osoby ludzkiej, ochrony życia rodzinnego jako kluczowego dla ekologii, zwalczania konsumpcjonizmu i indywidualizmu oraz wspierania rodziny w walce z degradacją środowiska. Podkreślając znaczenie solidarności międzypokoleniowej, FAFCE apeluje o zmiany legislacyjne wspierające rodzinę, ochronę dzieci przed pornografią oraz szacunek dla różnorodności kulturowej. Organizacja zachęca do refleksji nad słowami papieża Franciszka o konieczności uwzględnienia przyszłych pokoleń w naszych obecnych działaniach.

Owacjami został pożegnany Nicola Speranza, sekretarz generalny FAFCE, który w związku z działalnością misyjną będzie nieobecny przynajmniej przez rok. Kolejne zjazdy odbędą się jesienią w Brukseli oraz w maju 2025 w Holandii.

Monika Zazula
2024-05-17 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Newer Posts
Older Posts

Aktualności

  • Polska Federacja Ruchów Obrony Życia oraz Federacja ONE OF US stanowczo sprzeciwiają się opinii Komisji Europejskiej o możliwości finansowania aborcji z budżetu UE

    2026-02-26
  • Aborcja to nie „opieka zdrowotna”, ponieważ ciąża nie jest chorobą – przed decyzją Komisji Europejskiej w sprawie inicjatywy “Mój głos! Mój wybór!”

    2026-02-24
  • Ostatnie dni na sprzeciw wobec finansowania „turystyki aborcyjnej” w Unii Europejskiej

    2026-02-19
  • Prezes Jakub Bałtroszewicz apeluje o sprzeciw ws. „turystyki aborcyjnej” w Unii Europejskiej

    2026-02-17
  • Przeprowadzać od grobu do ogrodu życia

    2026-02-16

Udostępnij

Facebook Twitter Instagram Linkedin Youtube Email

Kategorie

  • Aktualności (256)
  • Bez kategorii (8)
  • Członkowie (44)
  • Materiały (9)
  • Organizacje (8)
  • Facebook
  • Twitter

© 2024 - Wszystkie prawa zastrzeżone

federacjazycia.pl – Polska Federacja Ruchów Obrony Życia
  • Home
  • Aktualności
  • Federacja
    • Członkowie
    • Kontakt
  • Oświadczenia
  • Materiały