– Aktualnie największe zagrożenie na poziomie Unii Europejskiej dotyczące spraw życia związane jest z występowaniem (zarówno przez Parlament Europejski, jak i Komisję Europejską) przeciwko zasadzie pomocniczości, która jest fundamentem UE – mówił prof. Tonio Borg w czasie Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny w polskim Sejmie. Specjalne posiedzenie Zespołu z udziałem gości z Europejskiej Federacji ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia odbyło się w poniedziałek 20 kwietnia.
Prof. Tonio Borg w czasie swojego wystąpienia przypomniał, że na Malcie, z której pochodzi, aborcja jest zakazana z jednym wyjątkiem – zagrożeniem życia matki. Zaznaczył, że na Malcie jest dość szeroka polityczna zgoda, by tę sytuację utrzymać. Mimo tego, zarówno Malta, jak i on sam, poddawani są presji ze strony środowisk proaborcyjnych. Przyznał, że w czasie publicznego przesłuchania na komisarza UE był odpytywany ze swoich poglądów pro-life. Ale jako prawnik używał wyłącznie argumentów prawnych podkreślając, że w sprawach takich jak aborcja wyłączne kompetencje należą do poszczególnych państw członkowskich.
Zauważył, że aktualnie największe zagrożenie na poziomie Unii Europejskiej dotyczące spraw życia związane jest z występowaniem (zarówno przez Parlament Europejski, jak i Komisję Europejską) przeciwko zasadzie pomocniczości, która jest fundamentem UE. Jako przykład podał ostatnią inicjatywę „My voice – my choice”, której inicjatorzy zaproponowali prawne rozwiązanie umożliwiające transgraniczną turystykę aborcyjną. Komisja Europejska formalnie się nie zgodziła, ale równocześnie wskazała na Europejski Fundusz Zdrowotny, który może zostać do tego użyty. To znaczy, że z funduszy finansowanych przez kraje członkowskie UE można opłacić aborcję dla Polek czy Maltanek, czyli obywatelek z krajów, w których jest ona nielegalna, i wykonać je w krajach, gdzie można to uczynić nawet do trzeciego trymestru ciąży. – To oczywiście jest wbrew zasadzie subsydiarności. Jeżeli Polska i Malta mają prawo – zapisane w traktatach – do tego, by decydować samodzielnie na temat aborcji, to dlaczego muszą finansować aborcję w innych krajach, jeśli na ich terytorium ona jest nielegalna? – pytał retorycznie prezydent Federacji ONE OF US.
Jako drugi przykład omijania zasady pomocniczości wskazał dyrektywę Rady Unii Europejskiej dotyczącą wsparcia dla ofiar przemocy. Jedna z poprawek Parlamentu Europejskiego zakładała „pomoc” (w postaci dostępu do aborcji) dla kobiet, których ciąża była efektem przestępstwa. W ten sposób zmuszono by np. Maltę do zmiany jej regulacji prawnych, zgodnie z którymi aborcja w takich przypadkach nie jest legalna. – To nie jest pytanie o to, czy wy jesteście za tym, żeby w przypadku ciąży spowodowanej gwałtem, czy innym przestępstwem aborcja była legalna. Pytanie jest o to, kto ma o tym decydować – Unia Europejska czy każde suwerenne państwo? – zaznaczył Tonio Borg podkreślając, że traktaty gwarantują państwom wyłączne prawo w tym zakresie. Zwrócił uwagę, że odwracanie tych pierwotnych założeń sprzeniewierza się idei twórców Unii Europejskiej takich jak Robert Schuman, Konrad Adenauer czy Alcide de Gasperi.
Prezydent Europejskiej Federacji ONE OF US zwrócił uwagę, że organizacja, którą kieruje jest przede wszystkim za życiem – nie tylko poprzez nasze słowa, ale i czyny. – Większość naszych organizacji utrzymuje domy samotnych matek, gdzie są przyjmowane kobiety, które decydują się nie dokonywać aborcji – wspieramy je moralnie, finansowo i w każdy inny sposób, by przyjęły życie – zauważył Tonio Borg dodając, że Federację ONE OF US tworzy 50 członków z 25 krajów, a na najbliższym zebraniu plenarnym do organizacji dołączy kolejnych sześciu członków.
W kontekście postulatów o finansowanie aborcji przez Unię Europejską zapytał, dlaczego nie chroni macierzyństwa jako europejskiej wartości. Zaznaczył, że w dobie kryzysu demograficznego UE powinna finansować rozwiązania, które wspierają macierzyństwo. W tym kontekście zapowiedział, że najbliższym czasie pojawią się projekty Federacji ONE OF US na rzecz promocji macierzyństwa.
Na koniec przypomniał jeszcze o spotkaniu organizowanym przez ONE OF US w październiku ubiegłego roku w Parlamencie Europejskim, w którym wzięło udział m.in. pięć kobiet, które dokonały aborcji. Dały świadectwo, że to wcale nie było ich wolny wybór, ale zrobiły to z powodów ekonomicznych. – Nie otrzymały żadnej innej informacji czy propozycji wsparcia, jedyne rozwiązanie jakie im zasugerowano to aborcja. Gdyby zaprezentowano im jakąkolwiek alternatywę wobec aborcji, być może zdecydowałyby inaczej. Aborcja w ich przypadku to nie był wolny wybór – zaznaczył Tonio Borg.