Przemysław Radzyński
Antoni Szymański: Dlaczego środowiska popierające aborcję na żądanie są przeciwne referendum?
W Polsce środowiska, które popierają aborcję na żądanie do 12 czy 18 tygodnia ciąży, stanowczo sprzeciwiają się wnioskowi o przeprowadzenie referendum w tej sprawie, co postuluje m.in. Trzecia Droga (PSL i Polska 2050). Zaczęły więc głosić, że o prawach człowieka się nie dyskutuje i są one niezbywalne, chociaż postulują legalizację aborcji na żądanie kobiety. Nie przeszkadza im to w żądaniu debaty sejmowej i w głoszeniu proaborcyjnych opinii w parlamentarnej debacie i głosowaniach, co jest samo w sobie sprzeczne. Lewicowe feministki starają się jednak za wszelka cenę lansować własny pogląd, że aborcja jest prawem kobiety.
Wydaje się, że przyczyna takiego stanowiska ma głównie pragmatyczne powody. Poważne badania opinii publicznej potwierdzają, iż większość polskiego społeczeństwa jest przeciwna aborcji na żądanie i stanowisko to jest bardzo stabilne od wielu lat. Wobec tego, gdyby doszło do przeprowadzenia referendum, najprawdopodobniej większość Polaków nie poparłaby radykalnego postulatu aborcji na żądanie.
Potwierdzają to badania Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) z marca 2024 roku oraz z marca 2023 roku.
Komunikat „CBOS 2024” podaje: „Niespełna co trzecia osoba (29%) chciałaby, aby przerwanie ciąży było dopuszczalne przez prawo, gdy kobieta jest w ciężkiej sytuacji materialnej lub osobistej oraz gdy po prostu nie chce mieć dziecka. Opinie na temat tych przypadków różnią się stopniem sprzeciwu ankietowanych. Najwięcej osób (41%) zdecydowanie nie popiera dopuszczalności aborcji, gdy kobieta po prostu nie chce mieć dziecka, a kolejne 22% badanych jest raczej temu przeciwnych. Podobnie 29% Polaków popiera przerywanie ciąży, gdy kobieta jest w trudnej sytuacji materialnej lub osobistej, a odpowiednio zdecydowanie nie popiera 34% oraz 32% raczej nie popiera tych rozwiązań” (s. 3 Komunikatu z badań CBOS 20/2024).
Sumując: w badaniu CBOS z 2024 r. 63% respondentów (łącznie) opowiada się przeciwko aborcji na żądanie, a 29% jest przeciwnego zdania.
W roku 2023 podobne badanie opinii publicznej, przeprowadzone przez CBOS na ten sam temat, zostało opisane następująco: „Opinię, że przerwanie ciąży powinno być dopuszczalne, gdy kobieta jest w trudnej sytuacji osobistej, podziela łącznie 20% dorosłych mieszkańców Polski (łącznie – zdecydowanie tak i raczej tak). Największy odsetek (35%) uważa, że raczej nie powinno być to dozwolone, a 30%, że zdecydowanie nie powinno być dozwolone. Trzeci największy sprzeciw Polaków budzi sytuacja, gdy kobieta po prostu nie chce mieć dziecka. Prawie połowa badanych (47%) zdecydowanie nie popiera dopuszczalności aborcji w takim przypadku, a kolejne 22% raczej nie popiera. Co jedenasty respondent (9%) zdecydowanie dopuszcza legalność przerywania ciąży w tej sytuacji i taki sam odsetek (9%) raczej to dopuszcza” (s .2-3 Komunikat z badań CBOS 47/2023).
Sumując wyniki badania CBOS 2023, przeciwko legalizacji aborcji na żądanie (łącznie) opowiadało się 69% respondentów, a przeciwnego zdania było 18%.
Z badań CBOS z ostatnich lat wynika, że Polakom najbliższy (wyrażający się najszerszym polem akceptacji) jest tzw. „kompromis aborcyjny” czyli rozwiązania prawne, jakie miały miejsce przed orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej. A tego bardzo nie chcą środowiska opowiadające się za aborcją na żądanie. Dlatego nie chcą referendum i tak ostro prowadzą proaborcyjną kampanię.
Antoni Szymański, socjolog
Źróło: KAI
Krzysztof Zuba członkiem zarządu Europejskiej Federacji dla Życia i Godności Człowieka ONE OF US
Delegat Stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce Krzysztof Zuba został członkiem zarządu Europejskiej Federacji dla Życia i Godności Człowieka ONE OF US. W zrzeszeniu europejskich organizacji pro-life będzie reprezentował Polską Federację Ruchów Obrony Życia.
– Wybór do zarządu Europejskiej Federacji ONE OF US stanowi wyraz uznania dla działań podejmowanych przez środowiska pro-life w Polsce, gdyż poprzedzony był rekomendacją Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. To także potwierdzenie, że działania podejmowane w naszej ojczyźnie przez Rycerzy Kolumba w zakresie promowania rodziny oraz ochrony życia inspirują i uwrażliwiają do szacunku dla godności człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci – mówi Krzysztof Zuba. – Podejmując nowe zadania będę chciał wykorzystać moje doświadczenie, które zdobyłem zarówno jako Delegat Stanowy, jak również podczas posługi dla narzeczonych i rodzin, którą realizuję wraz z moją małżonką. Mam świadomość wyzwań, które stoją przed nami, by promować kulturę życia zwłaszcza wśród młodego pokolenia – dodaje.
Krzysztof Zuba jest absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej oraz studiów podyplomowych MBA, doradcą życia rodzinnego, pomysłodawcą warsztatów dla singli, narzeczonych i małżeństw pt.: „Jak budować szczęśliwe małżeństwo”. Od wielu lat współpracuje z Fundacją „Rodzice Szkole”.
Jest także twórcą filmów o charakterze religijnym, a także autorem i trenerem warsztatów dla narzeczonych i małżonków. Pełnił funkcję wiceprezesa Stowarzyszenia „Katolicka Telewizja Serbinów”. Jest także pomysłodawcą programu „Życie Mam”, który jest akcją wspierającą domy samotnej matki oraz działań edukacyjnych pro-life, akcji charytatywnych i wsparcia dla uchodźców cierpiących z powodu wojny na Ukrainie.
Ma 47 lat. Jest żonaty i ma dwoje dzieci.
Europejska Federacja dla Życia i Godności Człowieka ONE OF US powstała na gruncie Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej o tej samej nazwie, która zebrała 2 mln głosów Europejczyków pod postulatem zakończenia finansowania ze środków publicznych UE aborcji (szczególnie w krajach trzeciego świata) oraz eksperymentów na embrionach ludzkich. Została powołana po I Kongresie Ruchów Obrony Życia, który odbył się w listopadzie 2013 roku w Krakowie. Jest ewenementem na skalę europejską, bo poza nią nie ma innej organizacji pro-life, która działa na całym kontynencie. Zrzesza 53 stowarzyszenia pro-life z 24 krajów europejskich. Trzon federacji stanowią organizacje z Hiszpanii, Włoch, Francji i Polski.
Antoni Szymański: Większość Polaków opowiada się przeciwko zabijaniu nienarodzonych dzieci na żądanie
CBOS zarówno w roku 2023, jak i w marcu 2024 r. przeprowadził badania, z których wynika, że większość Polaków opowiada się przeciwko tzw. aborcji na żądanie. Zwróćmy uwagę, że środowiska, które są za tym, żeby tzw. aborcja w Polsce była na żądanie, są bardzo dobrze zorganizowane, bardzo mocno prezentują swoje stanowisko w sposób wręcz narzucający. Nie proponuję, byśmy stosowali taką argumentację, ale mamy wszelkie argumenty, żeby opowiedzieć się za życiem – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Antoni Szymański, socjolog, członek Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.
Media liberalno-lewicowe forsują narrację o „prawie do aborcji”. Dodatkowo próbują przedstawiać rzeczywistość tak, jakby żadna kobieta w Polsce nie chciała mieć dzieci.
– Słyszymy z rozmaitych rozgłośni radiowych, telewizyjnych, że (…) wszystkie kobiety są za tym, żeby zmienić ustawodawstwo dotyczące ochrony życia w kierunku swobody aborcji. Myślę, że każdy mógł słyszeć tego typu uogólniające poglądy – mówił Antoni Szymański.
Oczywiście nie jest to zdanie ogółu społeczeństwa ani nawet większości.
– Dla mnie jako socjologa jest istotne, co mówią badania społeczne. (…) Centrum Badania Opinii Społecznej zarówno w roku 2023, jak i w marcu 2024 r. przeprowadzało badania, z których wynika, że większość Polaków opowiada się przeciwko aborcji na żądanie – wskazał gość „Aktualności dnia”.
Inną kwestią jest jednak to, czy osoby te wyrażają otwarcie swój pogląd w tej sprawie.
– Zwróćmy uwagę, że środowiska (w moim przekonaniu) mniejszościowe, które są za tym, żeby aborcja w Polsce była na żądanie, są bardzo dobrze zorganizowane, bardzo mocno prezentują swoje stanowisko w sposób wręcz narzucający, nawet bez szczególnej argumentacji. Mówią: „Nam się to należy, my tego chcemy i tak ma po prostu być”. Nie proponuję, byśmy stosowali taką argumentację, ale mamy wszelkie argumenty, żeby opowiedzieć się za życiem – zwrócił uwagę działacz pro-life.
Bardzo ważny jest m.in. przekaz młodych do młodych. W kwestii obrony ludzkiego życia, nie należy zaniedbywać sfery mediów społecznościowych.
Całość rozmowy z Antonim Szymańskim jest dostępna [tutaj].
Źródło: radiomaryja.pl
Prezes PFROŻ: Niszczy się cywilizację życia, która była budowana z dużym trudem przez lata
Niszczy się cywilizację życia, budowaną z dużym trudem przez lata. Mamy głęboką nadzieję, że te ideologiczne ustawy, obliczone na skrajną lewicę, po prostu nie przejdą. Liczymy na to, że Polska jako ojczyzna św. Jana Pawła II, jest silniejsza od ideologii cywilizacji śmierci – mówił Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, komentując w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja zapowiadane zmiany dotyczące liberalizacji przepisów ws. zabijania nienarodzonych dzieci.
Rząd Koalicji 15 października zapowiada legalizację zabijania dzieci nienarodzonych do 12. tygodnia życia w łonie matki.
– Projekt, który ma być zgłoszony, jest kompletnie niekonstytucyjny. Wiemy o tym po wyroku Trybunału Konstytucyjnego prof. Zolla z 1998 roku. Tego typu zapowiedzi generalnie sprawiają, że boimy się, iż ten rząd nie będzie przestrzegał konstytucji – zwrócił uwagę Jakub Bałtroszewicz.
Jednym z kroków do pełnej legalizacji tzw. aborcji było wprowadzenie dostępu do pigułek „dzień po” bez recepty od 15. roku życia. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia wystosowała do Rzecznika Praw Dziecka apel o opinię w tej sprawie.
– Dochodzimy do sytuacji, w której podawanie jakiegokolwiek lekarstwa dziecku przez szkolną higienistkę musi być konsultowane z rodzicami, a podawanie antykoncepcji awaryjnej nie. Generalnie rodzice powinni przynajmniej wyrazić oburzenie w sytuacji, gdzie rząd dopuszcza taką możliwość – stwierdził gość „Aktualności dnia”.
Tabletka „dzień po” to w istocie silny specyfik hormonalny. Jej używanie może doprowadzić nawet do niepłodności.
W ciągu zaledwie kilku miesięcy rządów ekipy Donalda Tuska do sejmu trafia wiele projektów, które godzą w ludzkie życie. Mowa o finansowaniu in vitro z budżetu państwa, zwiększeniu dostępu do pigułek „dzień po” oraz legalizacji zabijania dzieci nienarodzonych.
– Niszczy się cywilizację życia, budowaną z dużym trudem przez lata – ocenił Jakub Bałtroszewicz.
Jedyną nadzieją jest prezydent. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia wystosowała apel do głowy państwa o zawetowanie ustaw dotyczących tzw. aborcji i pigułki „dzień po”.
– Mamy głęboką nadzieję, że te ideologiczne ustawy, obliczone na skrajną lewicę, po prostu nie przejdą. Liczymy na to, że Polska jako ojczyzna św. Jana Pawła II jest silniejsza od ideologii cywilizacji śmierci – mówił działacz pro-life.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, ks. abp Stanisław Gądecki, zaproponował nowennę w intencji ojczyzny, zgody narodowej i poszanowania życia ludzkiego. Modlitewna inicjatywa ruszy 16 marca, a zakończy się 24 marca, czyli w wigilię Dnia Świętości Życia.
– Jest bardzo ważne, żeby się w nią włączać. Jako katolicy powinniśmy znać potęgę modlitwy. Wielu ludzi mówi: „A cóż ja mogę zrobić dla sprawy ochrony życia?”. Bardzo wiele, dlatego że dzięki modlitwie trwamy i możemy działać. Zachęcam wszystkich ludzi, by włączyli się w tę nowennę – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
Całość rozmowy jest dostępna [tutaj].
Źróło: radiomaryja.pl
W Stanowisku „W obronie dorobku wolnej Rzeczypospolitej w zakresie ochrony ludzkiego życia oraz zdrowia prokreacyjnego kobiet” Zjazd Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia w Warszawie w dniu 2 marca 2024 r. zwraca się do wszystkich o refleksję wobec kampanii na rzecz wprowadzenia w Polsce aborcji na żądanie oraz projektów prawnych z tym związanych.
Publikujemy pełną treść Stanowiska:
Stanowisko Zjazdu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia
„W obronie dorobku wolnej Rzeczypospolitej w zakresie ochrony ludzkiego życia oraz zdrowia prokreacyjnego kobiet”
Zjazd Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia w Warszawie w dniu 2 marca 2024 r. zwraca się do wszystkich o: refleksję wobec kampanii na rzecz wprowadzenia w Polsce aborcji na żądanie oraz projektów prawnych z tym związanych.
7 stycznia br. minęło 31 lat od uchwalenia „Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży”. O pozytywne rozwiązania w niej zawarte zabiegały pokolenia Polaków, angażowały się rzesze ludzi ceniących wartości, jakie podkreśla nasza Konstytucja: prawda, sprawiedliwość, dobro i piękno (…), która też wzywa do zachowania przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi… (Preambuła Konstytucji RP). Zbieżna z tym była uchwała Zjazdu Delegatów Związku Zawodowego „NSZZ Solidarność” czy ogromne manifestacje w obronie życia w latach 90-tych oraz setki tysięcy listów kierowanych do Sejmu RP.
Wprowadzone w 1993 r. rozwiązania ustawowe spowodowały radykalny spadek liczby aborcji, zmniejszeniu uległa także liczba poronień samoistnych oraz zgonów kobiet z przyczyn położniczych. Zmniejszenie liczby aborcji przyczyniło się do poprawy zdrowia kobiet.
Projekty „O bezpiecznym przerywaniu ciąży” oraz „O świadomym rodzicielstwie”, zmierzają do wprowadzenia aborcji na żądanie. Projekt „O świadomym rodzicielstwie” odrzuca rozwiązania dotyczące wielostronnej pomocy kobietom w ciąży w trudnych sytuacjach życiowych (socjalnej, prawnej, psychologicznej), co funkcjonuje obecnie.
Propozycje te są składane z naruszaniem Konstytucji RP, która stoi na straży ochrony ludzkiego życia, co jest zobowiązaniem demokratycznego państwa prawa. Potwierdził to Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem prof. Andrzeja Zolla orzeczeniem z 1997 r. https://www.saos.org.pl/judgments/205759
Badania przeprowadzone przez Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS 2023 r. i 2024 r.) świadczą, że większość Polaków jest przeciwna aborcji na żądanie, gdy „kobieta po prostu nie chce mieć dziecka”.
Nie ma zatem podstaw do radykalnej zmiany przepisów prawa, jeżeli rzeczywiście bierze się pod uwagę ochronę zdrowia prokreacyjnego Polek oraz ochronę życia i zdrowia człowieka w pierwszej, prenatalnej fazie życia.
Zwracamy się do:
- wszystkich, aby w tak fundamentalnej kwestii zaprzestać narzucania swoich poglądów, ale dyskutować w oparciu o fakty, mając na uwadze najwyższy poziom ochrony zdrowia prokreacyjnego kobiet, szanując prenatalny okres życia ludzkiego;
- Sejmu i Senatu RP o zorganizowanie publicznej debaty/ debat z udziałem najwybitniejszych autorytetów z dziedziny etyki, prawa, medycyny, psychologii prenatalnej, mających na celu ukazanie wagi problemów związanych ze zdrowiem prokreacyjnym Polek oraz szacunkiem dla ludzkiego życia w każdej fazie jego rozwoju.
W imieniu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia
Jakub Bałtroszewicz – prezes
Ewa Kowalewska
ks. Tomasz Kancelarczyk
Antoni Szymański
Stanowisko PFROŻ w formacie PDF
Jakub Bałtroszewicz został wybrany ponownie na prezesa Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Walne Zgromadzenie PFROŻ, które w dniach 1-2 marca spotkało się w Warszawie wybrało także nowy zarząd Federacji, który oprócz prezesa tworzy jeszcze sześcioro członków.
– Wybór Walnego Zgromadzenia odbieram nie tylko jako wyraz zaufania, ale docenienie tej pracy, którą wykonuję już od lat na rzecz ochrony życia – mówi Jakub Bałtroszewicz i zaznacza, że w Federacji mającej już 31 lat następuje zmiana pokoleniowa, ale także „zmiana rozumienia tego, w jaki sposób mamy pracować i reprezentować ruchy pro-life w Polsce”. – To wszystko dzieje się przy wsparciu najstarszych członków Federacji, którzy są z nami od początku, ale którzy powoli odchodzą i przekazują swoją wiedzę, mądrość, doświadczenie tym, którzy przejmują po nich pałeczkę i będą próbowali Federację reformować – mówi Bałtroszewicz wskazując w tym kontekście na młode osoby, które weszły do zarządu na kolejną kadencję.
W czasie Walnego Zgromadzenia Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, które spotkało się w dniach 1-2 marca 2024 r. w Warszawie zdecydowano o powołaniu 7-osobowego zarządu. W jego skład wchodzi prezes Jakub Bałtroszewicz oraz sześcioro członków. Pracę w zarządzie będą kontynuowali Ewa Kowalewska z Human Life International – Polska oraz ks. Tomasz Kancelarczyk z Fundacji Małych Stópek. Do zarządu dołączyli także Magdalena Bartoszewicz (Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna w Gorzowie Wielkopolskim), Maria Gondek (Fundacja Fala Życia), Grzegorz Nienartowicz (Fundacja dla Życia i Rodziny im. Jana Pawła II w Częstochowie), Rafał Szczypta (Rycerze Kolumba).
Grzegorz Nienartowicz z Fundacji dla Życia i Rodziny im. Jana Pawła II w Częstochowie zwrócił uwagę na czas zmian zarówno społeczno-politycznych w Polsce, jak i generalnie cywilizacyjnych. – Wielość tych zmian i wyzwań stawia przed nami wiele zadań i dużą odpowiedzialność za najbliższy okres. Musimy za tymi zmianami podążać, żeby zachować idee wartości życia, godności człowieka, obrony małżeństwa i rodziny i chronić te wartości – mówi nowy członek zarządu PFROŻ i podkreśla, że fundamentem Federacji są wartości chrześcijańskie i ogólnoludzkie, na których trzeba budować filary we współpracy z młodym pokoleniem i dla następnego pokolenia – dla przyszłości Polski i świata.
Maria Gondek z Fundacji Fala Życia zauważa, że wcześniej obronę życia utożsamiała z walką z aborcją. – Ochrona życia, bycie pro-life to szersza postawa, która nie powinna zawężać się jedynie do walki z aborcją – mówi dziś i dodaje, że w swojej fundacji chce zajmować się promocją zdrowia fizycznego i psychicznego na każdym etapie życia. Planują działania skierowane do różnych grup społecznych – zarówno do młodzieży, która dziś mierzy się z problemami zwłaszcza natury psychicznej; do małżeństw, w tym szczególne wsparcie dla matek w ciąży, ale także już po narodzeniu dziecka; oraz do seniorów. – W tych różnych grupach wiekowych chcielibyśmy promować proaktywne podejście do życia, promować radość z życia, promować postawę „na tak”, a nie postawę „anty” – mówi Maria Gondek zaznaczając, że Fala Życia nie będzie jednocześnie milczała na temat trudnych zagadnień z obszaru pro-life.
Rafał Szczypta reprezentujący Rycerzy Kolumba w Polsce zauważa, że Federacja zrzesza wiele ruchów i stowarzyszeń, które działają na rzecz obrony życia, ale także takich, które troszczą się o małżeństwo i rodzinę, bo „każde życie rodzi się i rozwija w małżeństwie i rodzinie”. – Czasami wydaje nam się, że porywamy się z motyką na księżyc, ale jeżeli mamy za sobą Pana Boga, to myślę, że poradzimy sobie z pewnymi trudnościami – mówi Rafał Szczypta.
W czasie spotkania w Warszawie zaprezentowano strategię Federacji na lata 2024-2026, nad którą pracowano przez ostanie półrocze. – Wprowadzamy Federację na nowy poziom – to będzie nowa jakość. Wierzę, że kiedy ta strategia zacznie być realizowana, przyciągniemy nowe ruchy i młodszych ludzi. – zapowiada prezes PFROŻ. – Ta zmiana pokoleniowa sprawi, że Federacja będzie organizacją nowoczesną i mam nadzieję, że będzie coraz mocniej reprezentować całość środowiska pro-life w Polsce – dodaje.
Jakub Bałtroszewicz zaznaczył, że obrońców życia martwi obecna sytuacja w Polsce – zmiany prawa wprowadzające pigułkę antykoncepcji awaryjnej ellaOne dla dziewczynek już od 15 roku życia czy projekty ustaw legalizujące aborcję do 12 tygodnia. – One budzą obawy i sprawiają, że musimy jeszcze mocniej pracować na rzecz ochrony życia. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości – mówi prezes PFROŻ.
Walne Zgromadzenie PFROŻ wydało też jednogłośnie poparte stanowisko „W obronie dorobku wolnej Rzeczypospolitej w zakresie ochrony ludzkiego życia oraz zdrowia prokreacyjnego kobiet”, w którym zwraca się do wszystkich o „refleksję wobec kampanii na rzecz wprowadzenia w Polsce aborcji na żądanie oraz projektów prawnych z tym związanych”.
– Myślę, że Federacja ma bardzo mocny mandat, by zajmować stanowisko w tej sprawie i chcemy dać wyraźnie do zrozumienia politykom, którzy są przeciwko życiu, że nie będą w stanie tego łatwo uczynić, bo będziemy bardzo mocnym głosem sprzeciwu, nie w oparciu o argumenty religijne, ale o fakty naukowe. Człowiek jest człowiekiem od momentu poczęcia i nie można tak po prostu arbitralnie wyznaczyć granicy 12 tygodnia, by móc go bezkarnie i bez żadnych powodów zabijać – mówi Jakub Bałtroszewicz.
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia działa od 1992 r.; zrzesza kilkadziesiąt organizacji chroniących życie i prorodzinnych. W 2012 roku Federacja za swoją działalność została nagrodzona Europejską Nagrodą Obywatelską Parlamentu Europejskiego.
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia apeluje do Rzecznika Praw Dziecka w sprawie tzw. antykoncepcji awaryjnej dla niepełnoletnich dziewcząt
„Umożliwienie nabywania bez konsultacji lekarskiej i bez wiedzy rodziców preparatów tzw. antykoncepcji awaryjnej „dzień po” przez niepełnoletnie dzieci, godzi w ochronę ich zdrowia fizycznego oraz psychicznego” – napisał prezes Jakub Bałtroszewicz w imieniu organizacji zrzeszonych w Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia do Moniki Hornej-Cieślak, oczekując w tej sprawie na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka.
Publikujemy pełną treść listu przekazanego Rzecznikowi Praw Dziecka – Monice Hornej-Cieślak:
Warszawa, dn. 28. 02. 2024 r.
Szanowna Pani
Monika Horna-Cieślak
Rzecznik Praw Dziecka
Sejm RP uchwalił zmiany w prawie farmaceutycznym, w którym jednym z rozwiązań jest możliwość nabywania preparatów tzw. antykoncepcji awaryjnej „dzień po” bez konsultacji z lekarzem i bez recepty, a także bez wiedzy rodziców przez niepełnoletnie dziewczęta od 15. roku życia.
Ponieważ nie dostrzegliśmy Pani stanowiska w tej bardzo ważnej sprawie z punktu widzenia zdrowia i szeroko pojętego dobra dzieci i młodzieży, zwracam się w imieniu organizacji prorodzinnych zrzeszonych w Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia o informację w tej sprawie.
Umożliwienie w uchwalonym trybie korzystania z tego rodzaju preparatów przez niepełnoletnie dzieci jest niewłaściwe. Konstytucja RP mówi: Władze publiczne są zobowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom (art. 68 ust. 3). Konwencja o prawach dziecka wskazuje, że państwa-strony uznają prawo dziecka do jak najwyższego poziomu zdrowia i udogodnień w zakresie leczenia chorób oraz rehabilitacji zdrowotnej (w art. 24 ust.1). Z ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka wynika, że: Rzecznik działa na rzecz ochrony praw dziecka, w szczególności: prawa do życia i ochrony zdrowia (…). Rzecznik podejmuje działania zmierzające do ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem, demoralizacją, zaniedbaniem oraz innym złym traktowaniem (art. 3).
W polskim porządku prawnym szczególnie odpowiedzialni za ochronę zdrowia dziecka są jego rodzice lub opiekunowie prawni. Zasadę tę łamie uchwalona dostępność do preparatów tzw. antykoncepcji awaryjnej. Jest to niezrozumiałe tym bardziej, że nastoletnie dziewczęta, a także dorosłe osoby, nie mogą nabywać wielu leków bez konsultacji lekarskiej i stosownej recepty.
W literaturze medycznej wymienia się możliwe liczne powikłania po zażyciu tego środka, jak nudności, wymioty, ból brzucha, zawroty i bóle głowy, bolesne miesiączki. Może też wystąpić biegunka, nieprawidłowe krwawienia z narządów rodnych, zaburzenia cyklu miesiączkowego i wiele innych. W przypadku wolnej sprzedaży tego środka bez recepty zwiększa się ryzyko zażywania go wielokrotnie w ciągu jednego cyklu kobiecego, a tym samym dużego zwiększenia dawki, co może powodować marskość wątroby oraz jest rakotwórcze.
Umożliwienie nabywania bez konsultacji lekarskiej i bez wiedzy rodziców preparatów tzw. antykoncepcji awaryjnej „dzień po” przez niepełnoletnie dzieci, godzi w ochronę ich zdrowia fizycznego oraz psychicznego. Dlatego oczekujemy na stanowisko Pani Rzecznik w tej tak ważnej z punktu widzenia zdrowia i dobra dzieci sprawie.
Z wyrazami szacunku
Jakub Bałtroszewicz
Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia działa od 1992 r.; zrzesza kilkadziesiąt organizacji chroniących życie i prorodzinnych. W 2012 roku Federacja za swoją działalność została nagrodzona Europejską Nagrodą Obywatelską Parlamentu Europejskiego.
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia apeluje do senatorów w sprawie „pigułki po”
„Dopuszczenie do swobodnego obrotu preparatów antykoncepcyjnych oraz wczesnoporonnych bez konsultacji z lekarzem jest sprzeczne z ochroną zdrowia kobiet, zwłaszcza niepełnoletnich od 15. roku życia, których układ rozrodczy nie jest jeszcze w pełni dojrzały” – Polska Federacja Ruchów Obrony Życia apeluje do senatorów, aby nie akceptowali rozwiązania o wprowadzeniu do wolnej sprzedaży preparatu ellaOne, popularnie nazywanego „pigułką po”.
Publikujemy pełną treść listu przekazanego Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, Marszałek Senatu RP:
Sz. Pani Małgorzata Kidawa-Błońska
Marszałek Senatu RPDotyczy zmiany ustawy Prawo farmaceutyczne
Decyzją Sejmu RP z dnia 22 lutego 2024 roku, odnośnie zmiany ustawy Prawo farmaceutyczne, dopuszczono do swobodnego obrotu preparatów antykoncepcyjnych oraz wczesnoporonnych bez konsultacji z lekarzem, co jest sprzeczne z ochroną zdrowia kobiet, zwłaszcza niepełnoletnich od 15. roku życia, których układ rozrodczy nie jest jeszcze w pełni dojrzały. Niebawem tę ustawę będzie rozpatrywał Senat RP. Mając to na uwadze, prosimy o przekazanie Paniom i Panom Senatorom niniejszej opinii kierowanej w imieniu kilkudziesięciu organizacji prorodzinnych.
Nie powinniśmy akceptować rozwiązania o wprowadzeniu do wolnej sprzedaży preparatu ellaOne, popularnie nazywanego „pigułką po”. Producent określa ten produkt jako środek stricte antykoncepcyjny, co nie jest prawdą, gdyż za poczęcie mylnie uznaje zagnieżdżenie się zarodka w macicy. Oczywistym faktem biologicznym jest, że początkiem życia człowieka jest połączenie się komórek rodzicielskich, co następuje ok. 7 dni przed zagnieżdżeniem.
Substancją czynną ellaOne jest duża dawka octanu uliprystalu (30 mg). Zgodnie z zaleceniem producenta ma być przyjmowany do 5 dni po współżyciu. Głównym celem jest uniemożliwienie naturalnego procesu zagnieżdżenia blastocysty (zarodka) w błonie śluzowej macicy, co powoduje jego uśmiercenie. Jest to więc środek wczesnoporonny, chociaż na początku cyklu, przed jajeczkowaniem może też w pewnym stopniu działać antykoncepcyjnie.
Powoduje on liczne powikłania. Wchodzi w korelację z innymi lekami. Sprzyja też licznym, przygodnym kontaktom seksualnym, co znacznie zwiększa ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową.
Wolny dostęp do zakupu „pigułki po” umożliwia jej nadużywanie, nawet kilkukrotne w jednym cyklu, co jest bardzo groźne dla zdrowia kobiet, zwłaszcza bardzo młodych – powoduje uszkodzenie wątroby i jest rakotwórcze.
W latach 2015 – 2017 środek ten był w Polsce dostępny bez recepty od 15. roku życia. Lekarze bili na alarm, obserwując poważne powikłania, które rzutują na stan zdrowia kobiet i ich płodność. Z tego właśnie powodu wprowadzono obowiązek konsultacji z lekarzem i okazania recepty przy zakupie. Nie ma racjonalnego uzasadnienia dla powrotu do wcześniejszych rozwiązań, które były kwestionowane.
W imieniu PFROŻ
Jakub Bałtroszewicz – prezes
Ewa Kowalewska – wiceprezes
ks. Tomasz Kancelarczyk – wiceprezesWarszawa, 28 lutego 2024 r.
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia działa od 1992 r.; zrzesza kilkadziesiąt organizacji chroniących życie i prorodzinnych. W 2012 roku Federacja za swoją działalność została nagrodzona Europejską Nagrodą Obywatelską Parlamentu Europejskiego.
Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” i Instytut Katolickiej Nauki Społecznej organizują debatę ekspercką „Czy tabletka “dzień po” to aborcja?”.
Sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała projekt nowelizacji ustawy prawo farmaceutyczne, który przewiduje, że antykoncepcja awaryjna, tzw. tabletka “dzień po” będzie dostępna bez recepty dla osób powyżej 15 lat. Czy ten środek jest bezpieczny? Czy jest dopuszczalny z etycznego punktu widzenia? O tym w debacie już 4 marca!
W dyskusji udział wezmą: dr Małgorzata Prusak, dr teologii, mgr farmacji, Przewodnicząca Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski; Aleksandra Gajek, pedagog, redaktor, analityk w Centrum Życia i Rodziny oraz Małgorzata Terlikowska, etyk, redaktor, przez lata dziennikarka radiowa.
Rozmowę poprowadzi Aleksandra Bilicka, dziennikarz i kulturoznawca, redaktor portalu e-civitas.pl.
Spotkanie odbędzie się 4 marca 2024r. o godz. 17.00 w Centrum Edukacyjnym Instytutu dziedzictwa Myśli Narodowej przy ul. Gen. W. Andersa 20 w Warszawie. Wydarzenie będzie również transmitowane online.
Organizatorem wydarzenia jest Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”, które należy do Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Instytut Katolickiej Nauki Społecznej.